Wyższa płaca minimalna to droższe mieszkania? "Scenariusz 10 proc. podwyżek bardzo prawdopodobny"

Jarosław Kaczyński ogłosił, że płaca minimalna będzie rosnąć aż do poziomu 4 tys. zł brutto. Czy decyzje polityków w tym zakresie mogą mieć wpływ na rynek nieruchomości? Zdaniem Jarosława Jędrzyńskiego, eksperta portalu Rynekpierwotny.pl, istnieje silny związek pomiędzy minimalnym wynagrodzeniem a tym, ile kosztują mieszkania. W jakim tempie mogą drożeć?
Zobacz wideo Drożeją mieszkania, drożeją i kredyty. Marże najwyższe od 9 lat. Jakie będą konsekwencje dla kredytobiorców?

Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu Rynekpierwotny.pl, cytowany przez "Rzeczpospolitą" twierdzi, że płaca minimalna rosnąca w gwałtownym tempie może mieć wpływ na rynek nieruchomości. Przypomnijmy - Jarosław Kaczyński podczas jednej z konwencji wyborczej PiS ogłosił, że wynagrodzenie minimalne w 2022 roku osiągnie poziom 3 tys., a rok później 4 tys. zł brutto.

Wzrost pensji minimalnej przełoży się na wzrost średniej płacy o 50–60 proc., w podobnym tempie mogą podrożeć mieszkania.

- stwierdza ekspert. Dodaje, że scenariusz podwyżek rzędu 10 proc. w skali roku jest bardzo prawdopodobny.

Ile dzieli nas od bańki na rynku nieruchomości?

Jędrzyński stwierdził też, że sytuacja na rynku nieruchomości jest znacząco inna od tej z lat 2004-2008, kiedy to narastała i ostatecznie pękła bańka. Analityk stwierdza, że w tamtym okresie płaca wzrosła o niespełna 30 proc., jednak na skutek spekulacji mieszkania podrożały aż o 150 proc.

Dziś jest inaczej - istnieje o wiele bardziej ścisła relacja pomiędzy ceną lokali a płacami. Oznacza to, że rynek nie wymaga interwencji ani schłodzenia.

Mieszkania drożeją w tempie dwucyfrowym

Dane za styczeń potwierdzają, że wzrost cen mieszkań jest znaczący. W największych polskich miastach wyniósł on 16 proc. w stosunku do roku poprzedniego, a w ciągu trzech miesięcy ceny podskoczyły o 3 proc. - donosi "Puls Biznesu" w oparciu o analizy Expandera oraz portalu renteri.io.

Największy wzrost cen analitycy odnotowali w Radomiu (28 proc.), Toruniu (21 proc.) i Katowicach (20 proc.). Mediana za metr kwadratowy wynosi w tych miastach odpowiednio 5, 6,45 i 6,6 tys. zł.

Dane za grudzień opublikowane przez BIK wskazują z kolei na rosnącą wartość kredytu hipotecznego. Była ona średnio o 20 proc. wyższa niż rok wcześniej. Przeciętna kwota pożyczki wynosi 280 tys. zł. Rośnie też liczba udzielonych kredytów - w 2019 roku wyniosła ona 238 tys., to o 4 proc. więcej niż rok wcześniej.

Czytaj też: Ceny mieszkań wciąż rosną. Ale raty kredytów rosną jeszcze szybciej. Banki realizują swój plan. Bo mogą

Wyższa płaca minimalna może oznaczać wyższe czynsze

Wzrost najmniejszego dopuszczanego prawem wynagrodzenia może przełożyć się na rynek nieruchomości w jeszcze jeden sposób. Może być on powodem wzrostu czynszu oraz opłat - np. za wywóz śmieci. Podwyżki, które niektóre spółdzielnie już wprowadziły, bywają drastyczne - sięgają nawet 150 zł.

Więcej o:
Komentarze (43)
Wyższa płaca minimalna to droższe mieszkania? "Scenariusz 10 proc. podwyżek bardzo prawdopodobny"
Zaloguj się
  • kamuimac

    Oceniono 13 razy 5

    dla wszystkich komentujących jak to "zarabiających minimalną nie stać i tak na kredyt"

    taki prosty przykład z życia łopatologiczny

    : jeśli Pani Krysia sprzątaczka nagle zaczyna zarabiać 2650 to do szefa firmy od razu ustawia się kolejka pracowników rządajacych odpowiednich podwyżek szantażujących że jeśli ich nie dostaną to odchodzą z pracy - i tak szef nie ma wyjścia tylko musi podniesc pensje i Pani Zosi z ksiegowości , i Panu Mirkowi mechanikowi i Panu Krzyśkowi Kierownikowi.

    następnie nie ma wyjścia tylko podnosi ceny swoich usług/towarów.

    i tak jak Pani Krysia była biedna tak i jest.

    oberwie sie tylko tym Zosiom , Mirkom i Krzyśkom których szefów nie stać na podniesienie cen produktów bo nikt ich od nich nie kupi. i taka pani Zosia , Mirek i Krysiek słyszą od szefa że podwyzki nie bedzie bo nie.

    większosc i tak nie odejdzie bo gdzie ? na kase do biedry ?

    wiec takie wkur....nie bedzie narastało

    ludzie chcieli lekcji ekonomii ? to dostaną. z każdym rokiem ten wk...rw będzie narastał

    tak samo jak narastał za PRL i co dekade doprowadzał do rozlewu krwi.

    chcieliście PRL - to bedziecie go mieli

  • 1948swierzy

    Oceniono 4 razy 4

    Praktyka pogłębiania biedy. Z pewnością wzrośnie pkb ale to nie o ten pkb chodzi. Ziemianki będą w cenie. Liczy się produkcja i eksport.

  • Michał Piechowiak

    Oceniono 10 razy 4

    Sztuczny wzrost pensji to wzrost inflacji, gdyby rząd podniósł kwotę wolną od podatku i obniżył ZUS dla najmniej zarabiających to pracownik dostałby na rękę więcej, a tak przerzucono koszty na pracodawcę,ten wykonana ruch w kierunku wzrostu cen produktów i usług i ludzie będą w tym samym miejscu w którym wystartowali z tą różnicą, że po drodze budzetowka umrze z głodu,bo tutaj wzrost pensji jest najwolniejszy. dziękuję za uwagę.

  • belutti

    Oceniono 1 raz 1

    Ten z minimalną krajową mieszka na wsi albo w małym mieście i nie w głowie mu zakupy klitki za kilkaset tysięcy złotych w dużym mieście.

  • avocador

    0

    Kto nie kupił mieszkania przegrał życie...szybko szybko..kupujcie kupujcie haha.... a ja poczekam az się rynek ustabilizuje i zaczną sie spadki....myśle ,ze to tak za 4 lata

  • qatroscc

    Oceniono 7 razy -1

    Wątpie by ludzie z minimalna znaczaco wplyneli na ceny mieszkan, to beda promile. Co innego ze spozywka czy tekstyliami.

  • artur74

    Oceniono 6 razy -2

    Czyli wracając do zarobków przed dojściem PiS do władzy, ceny mieszkań spadną? O ile? 50-60%? :D:D:D

  • pankracyhoracy

    Oceniono 5 razy -5

    Dzięki podwyżce płacy minimalnej już prawie każdy może kupić mieszkanie. Znam małżeństwo gdzie oboje zarabiają minimalną i dostali kredyt na kawalerkę w Warszawie. Co prawda na obrzeżach i rodzina dołożyła na wkład własny ale jednak. Za PO byliby skazali na mieszkanie u rodziny albo wynajmowanie pokoju.

  • rodziu81

    Oceniono 9 razy -5

    Bez przesady, osobę zarabiającą najniższą krajową nie będzie nadal stać na mieszkanie.. Poza tym, nikt na budowach nie zarabia najniższej krajowej tylko stawki są wieksze. I najwazniejsze, ceny już praktycznie doszły pod sufit, 10tys/m2 to jest na dzisiejszy stan zasobnosci portfela polaka limit, mikro procent stac by placic 15tys i wiecej za m2.
    Ponadto rynek powoli sie nasyca, powoli za kupno mieszkan bierze się niz demograficzny z lat 90tych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX