Książeczki mieszkaniowe nadal istotne. Premie gwarancyjne będzie można wydać na nowe cele

Książeczki mieszkaniowe wciąż posiada około 1 mln osób. Rząd ma w planach wprowadzenie wypłat premii gwarancyjnych na nowe cele - remont oraz opłatę wpłacaną za uwłaszczenie.

Osoby, które przed 1990 roku odkładały pieniędzy na książeczkach mieszkaniowych wciąż nie otrzymały całości zgromadzonych środków. Na przestrzeni lat pieniądze tam zgromadzone straciły na wartości z powodu wysokiej inflacji, która miała miejsce przede wszystkim w latach 80. i 90. XX wieku. Pewnym zadośćuczynieniem są wypłacane są przez państwo premie gwarancyjne. Przeznaczyć je można różne wydatki, a jak podaje rp.pl, rząd planuje wprowadzenie wypłat premii na nowe cele. 

>>> Dowiedz się więcej: Wielka płyta odżywa. Polacy coraz częściej decydują się na kupno mieszkań w starszych blokach

Zobacz wideo

Książki mieszkaniowe. Premia gwarancyjna do wydania na nowe cele

Zgodnie z projektem ustawy, premię gwarancyjną będzie można otrzymać na opłatę z tytułu przekształcenia użytkowania wieczystego w prawo własności. Skorzystać z niej będzie można również w przypadku remontów instalacji wodno-kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania oraz wymiany źródeł ciepła. Dodatkowo, ubiegać się będzie można o premię na spłaty części kapitałowej przez uzyskanie własności mieszkania. 

Od lat ubiegamy się, by zwiększyć listę celów, na które można zlikwidować książeczkę mieszkaniową i otrzymać premię. Uważamy bowiem, że czas najwyższy doprowadzić do ich likwidacji, a przepisy na to nie powalają. Mam nadzieję, że nowe uregulowania w tym pomogą.

- tłumaczy, cytowana przez "Rzeczpospolitą", Kamilla Dołowska z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. W ubiegłym roku RPO zwrócił się do PKO BP z prośbą o wyjaśniania, gdyż trafiały do niego wnioski od obywateli, którzy nie mogą odzyskać pieniędzy z premią. 

Ponadto, w planach rządu pojawiła się inicjatywa sprawdzenia, ile książeczek mieszkaniowych pozostało oraz z jakim wydatkiem wiązać się będzie wypłacenie premii gwarancyjnych. Nieścisłość wynika z tego, że na przestrzeni lat cześć książeczek mieszkaniowych uległo zniszczeniu bądź zaginięciu. Zainteresowanie się rządzących wynika z tego, że rokrocznie państwo wydaje setki milionów złotych na wypłaty premii gwarancyjnych. W ciągu 24 lat łącznie z kasy państwa przeznaczono na ten cel ok. 15 mld zł. W ubiegłym roku koszt zamknął się w 235 mln zł.