Biedronka z rekordowym wynikiem. Sieć zapowiada kolejne sklepy. Hebe nareszcie rentowne

Jak poinformował Jeronimo Martins, sieć Biedronka zwiększyła w 2019 r. sprzedaż wyrażoną w złotych o 8,8 proc., a w samym tylko czwartym kwartale o 10,3 proc. Jednocześnie, jak zapowiada dyskonter, do końca 2020 r. ma w Polsce przybyć prawie 100 kolejnych marketów Biedronki. Także drogerie Jeronimo Martins, popularna w Polsce sieć Hebe, poszła wyraźnie w górę - pierwszy raz nie wygenerowała straty operacyjnej, co oznacza, że przekroczyła barierę rentowności.

Skonsolidowane przychody Jeronimo Martins w ubiegłym roku wyniosły blisko 18,64 mld euro w stosunku do 17,34 mld euro w 2018 r., co oznacza wzrost o 7,5 proc. Jednocześnie zysk EBITDA całej grupy Jeronimo Martins wyniósł w 2019 r. 1,045 mld euro, co oznacza, że wzrósł w tej walucie o 8,9 proc. wobec poziomu z 2018 r. Tym samym zysk EBITDA samej Biedronki wyniósł 918 mln euro, czyli wzrósł w tej walucie o 7,9 proc. Przy stałym kursie wymiany walut, wzrost wyniósł 8,8 proc. Zdaniem przedstawicieli Jeronimo Martins zyski Biedronki związane są w dużej mierze z rozszerzeniem testów nowych technologii w placówkach sieci.

Jeronimo Martins, Biedronka, wzrostJeronimo Martins, Biedronka, wzrost Jeronimo Martins

Biedronka mocno wzrosła zarówno pod względem sprzedaży, jak i zysków. Nasza główna spółka utrzymała rytm innowacji i kontynuowała poprawę swoich operacji, zwłaszcza poprzez poszerzenie testów nowych rozwiązań technologicznych

- skomentował Pedro Soares Dos Santos, szef Grupy Jeronimo Martins.

Sto nowych sklepów do końca roku

Jeronimo Martins zapowiada, że do końca 2020 r. będzie posiadać 3,1 tys. sklepów w Polsce, 250 z obecnie funkcjonujących zmodernizuje. W tej chwili Biedronka ma 3002 marketów w naszym kraju. Wedle zapowiedzi 60 proc. nowych sklepów ma być otwartych w standardowym formacie, a pozostałe w pomniejszonym. Na ten moment Jeronimo Martins nie podaje konkretnych kwot, których będą wymagać planowane inwestycje. W 2019 r. Biedronka otworzyła 128 nowych sklepów, w tym 33 w mniejszym formacie. Zamknęła z kolei 26 sklepów. 252 placówki zmodernizowała i podobną liczbę ma zamiar zmodernizować w 2020 r.

>>> Czy rząd może zahamować rosnące ceny? "Potrzebny jest wzrost wydajności pracy"

Zobacz wideo

Hebe pierwszy raz bez straty

Sukcesem dla Jeronimo Martins zakończył się też ubiegły rok w przypadku sieci drogerii Hebe, która należy do spółki. Pierwszy raz w Polsce Hebe osiągnęła tzw. punkt "break even" na poziomie EBITDA, co oznacza, że nie wygenerowała strat operacyjnych. Krótko mówiąc, Hebe w Polsce zaczęła być rentowna. Co więcej, sieć urosła w Polsce o 43 placówki w 2019 r., kończąc rok z 273 drogeriami w naszym kraju. Sprzedaż Hebe wyrażona w złotówkach wzrosła w 2019 r. o 25,9 proc., a w samym czwartym kwartale o 24,6 proc. Z kolei sprzedaż sieci liczona w euro wyniosła na koniec zeszłego roku 259 mln w odniesieniu do 207 mln euro rok wcześniej. Wpływ na ten wynik miało m.in. uruchomienie sklepu internetowego. Jeronimo Martins zapowiedział też, że do końca 2020 r. planuje otworzyć kolejnych 50 sklepów Hebe w Polsce.