Wybory 2020. Kosiniak-Kamysz proponuje nowy dodatek. Tysiąc plus dla studentów, którzy zostaną w Polsce

Kandydat PSL na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział wprowadzenie nowego dodatku. Tysiąc plus mieliby co miesiąc otrzymywać studenci w czasie nauki. W zamian za to, że przez 10 lat będą pracować w Polsce.

Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił pomysł pomocy studentom w sobotę na Stadionie Narodowym w Warszawie podczas debaty, której tematyką był program wyborczy kandydata PSL na prezydenta. To nie jedyny pomysł byłego ministra pracy i polityki społecznej skierowany do młodych osób. 

>>> Kamiński o szansach Kosiniaka-Kamysza na prezydenturę

Zobacz wideo

Tysiąc plus dla studentów. W zamian za 10 lat pracy w Polsce

Tysiąc plus dla studentów miałoby być stypendium w wysokości 1000 zł miesięcznie, które byłoby wypłacane przez państwo przez cały czas studiów. Osoba pobierająca świadczenia byłaby jednak zobowiązana do pracy w Polsce przez 10 lat. 

To inwestycja, która pozwoli na zatrzymanie specjalistów.

- twierdzi Kosiniak-Kamysz. Według kandydata PSL na prezydenta koszt zapomogi wyniósłby od 30 do 60 tys. zł na jednego studenta, ale koszty zostałby zrównoważone z nawiązką, gdyż zwrot w postaci wykonanej przez taką osobę pracy miałby wynieść 240 tys. zł. 

Tysiąc plus dla studentów to nie jedyny dodatek dla młodych, który proponuje Kosiniak-Kamysz 

Władysław Kosiniak-Kamysz zamierza przekonać do siebie młodych wyborców nie tylko przez wprowadzenie dodatku dla studentów. Pomoc mają otrzymać również osoby planujące zakup nieruchomości. - Młodzi ludzie potrzebują pomocy, aby się usamodzielnić i założyć rodzinę. Mieszkanie Plus wdrażane przez rządzących okazało się niewypałem. Dlatego proponujemy program Własny Kąt, zakładający 50 tys. dopłaty na wkład własny - zapowiadał podczas spotkania z wyborcami w Opolu. 

Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 10 maja 2020 roku. Poza Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem w wyborach kandyduje kandydat Prawa i Sprawiedliwości obecny prezydent RP Andrzej Duda, kandydatka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska, niezależny kandydat Szymon Hołownia, kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak, kandydat Lewicy Robert Biedroń oraz kandydaci niezależni Leszek Samborski, Stanisław Bakun, Stanisław Żółtek, Wojciech Podjacki. Chęć kandydowania zgłosili także: Paweł Tanajno, Andrzej Voigt, Mirosław Piotrowski, Piotr Liroy-Marzec i Jan Zbigniew Potocki.

>>> Dowiedz się więcej: Andrzej Duda wzrost cen tłumaczy kryzysem na Bliskim Wschodzie. "Ceny rosną, ale przejściowo"