Strach przed koronawirusem siał popłoch na giełdach, ale pewnej spółce pomógł. To producent leków

Daniel Maikowski
To był fatalny poniedziałek na rynkach. Obawy przed koronawirusem sprawiły, że duże spadki zaliczyły zarówno giełdy w Europie, jak i w USA. Jest jednak kilka spółek, które dzień zakończyły na dużym plusie. To głównie koncerny farmaceutyczne.
Zobacz wideo

Doniesienia z Włoch, gdzie epidemia koronawirusa doprowadziła już do śmierci siedmiu osób, sprawiły, że w poniedziałek na giełdach było bardzo niespokojnie. Dzień na sporym minucie zakończyły najważniejsze światowe indeksy - amerykański DOW 30 (-3,56 proc.), S&P 500 (- 3,35 proc) oraz Nasdaq (-3,71 proc), a także niemiecki DAX (-4,01) i brytyjski FTSE 100 (-3,34 proc.)

Najbardziej nerwowo było jednak we Włoszech, gdzie giełda w Mediolanie zakończyła dzień ze spadkami sięgającymi 5,43 proc. Z tak silną przeceną akcji na indeksie FTSE MIB mieliśmy po raz ostatni do czynienia ponad 3,5 roku temu.

USAUSA fot. Investing.com

Na amerykańskiej giełdzie na czerwono świeciły się indeksy najważniejszych spółek. Tesla, która produkuje część swoich aut w Chinach, zamknęła notowania na minusie sięgającym ponad 7,46 proc. Microsoft, Apple, Facebook i Amazon straciły natomiast ponad 4 proc. swojej wartości.

Gilead SciencesGilead Sciences fot. Investing.com

Jedni tracą, inni zyskują

Dla dwóch spółek poniedziałek na Wall Street był jednak wyjątkowo udany. Gilead Sciences oraz Regeneron Pharmaceuticals zakończyły dzień na plusie - odpowiednio +4,56 i +5,51 proc.

Gilead Sciences to producent eksperymentalnego leku remdesivir, który powstał w celu walki z epidemią wirusa ebola. W poniedziałek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała jednak, że lek ten może być potencjalnie skuteczny w leczeniu osób zakażonych koronawirusem.

Obecnie istnieje tylko jeden lek, który naszym zdaniem może być rzeczywiście skuteczny, to remdesivir

- stwierdził podczas konferencji w Pekinie Bruce Aylward, zastępca dyrektora generalnego WHO.

Firma Gilead Sciences potwierdziła, że współpracuje ze służbami w Chinach, gdzie prowadzone są badania z udziałem dwóch prób pacjentów zakażonych Covid-19. Chodzi zarówno o pacjentów z ciężkimi, jak również umiarkowanymi objawami wirusa.

Kilka tygodni temu amerykańska firma informowała także, że remdesivir wykazał pewne sukcesy w leczeniu MERS oraz SARS, dwóch wirusów podobnych do koronawirusa z Wuhan. 

Giełdowe wzrosty Regeneron nie są natomiast związane z koronawirusem. W poniedziałek jedno z amerykańskich stowarzyszeń okulistów opublikowało notatkę, z której wynika, że produkowany przez Novartis lek Beovu, wykorzystywany w leczeniu zwyrodnienia plamki żółtej, może stanowić zagrożenie dla pacjentów. Regeneron jest producentem konkurującego z Beovu leku Eylea.

MercatorMercator fot. Stooq.pl

Na GPW również czerwono, ale nie u wszystkich

Warszawska GPW dzieliła w poniedziałek los światowych indeksów. WIG20 zakończył dzień ze spadkami sięgającymi 4,20 proc. Gorzej wypadła tylko wspomniana giełda w Mediolanie (-5,43 procent) oraz sztokholmski indeks OMXS30 (-4,30 proc.). Duże spadki na GPW zanotowało JSW (-7,87 proc.), KGHM (-6,56 proc), a także Lotos (-6,05 proc.) oraz PKN Orlen (-4,77 proc.)

Jednak również w Warszawie jednej spółce wiodło się na giełdzie wyjątkowo dobrze. Mercator Medical zwyżkował wczoraj aż o 22,32 procent, zbliżając się do swojej rekordowej wyceny z przełomu lat 2016-2017.

Założona w 1996 roku w Krakowie firma zajmuje się produkcją odzieży ochronnej jednorazowego użytku medycznego, w tym rękawic medycznych i maseczek ochronnych, które w ostatnich tygodniach - w związku z epidemią koronawirusa - cieszą dużym popytem.

Więcej o:
Komentarze (80)
Strach przed koronawirusem siał popłoch na giełdach, ale kilku spółkom wyjątkowo pomógł
Zaloguj się
  • fctheduck

    Oceniono 25 razy 19

    A co w tym do diabła dziwnego? Skoro firmy produkują leki i materiały medyczne to jasne jest, że zarabiają więcej jak ludzie chorują. Zimą zarabiają producenci ciepłych kurtek, a jak pada, producenci parasoli, to ma być dowód jakiegoś spisku?

  • alakyr2

    Oceniono 20 razy 12

    Ale jaka słabość tego systemu się obnażyła. Firmy stają a miliony ludzi, którzy nie potrafią wbić gwoździa w ścianę nie mają co robić. Na wsi człowiek ma swój opał, swoje jedzenie i ma w nosie wirusa a w mieście, możesz być key account managerem albo czymś tam i w parę miesięcy bez pracy umierasz z głodu.

  • matylda1001

    Oceniono 13 razy 11

    To przecież oczywiste, że w takiej sytuacji najważniejsze są leki i to, co chroni przed zakażeniem. Zdziwiłabym sie gdyby na giełdzie zaczął zwyżkować koncern produkujący sznurek do snopowiązałek.

  • wiejski.empedokles

    Oceniono 7 razy 7

    Media w Polsce nie informują rzetelnie nt. koronawirusa. Czy ktoś interesuje się co słychać u pracowników wrocławskiego szpitala i żołnierzy? Przecież to są potencjalnie tysiące ludzi.
    We Włoszech zamknięto kościoły. U nas minister mówi, że możemy się spodziewać POJEDYNCZYCH zachorowań. Francuzi mają problem, bo są w stanie przebadać ok. 400 próbek dziennie. Polska- 2. Szpitale samodzielnie, bez jakichkolwiek nakazów ze strony ministerstwa, organizują maseczki a problem jest niemały, bo byle szpitalik musi czekać ok. 6 tygodni na realizację zamówienia. 90 proc. artykułów ma wyłączone komentarze.

  • remo29

    Oceniono 7 razy 5

    Aż se machnę wlew z lewoskrętnej witaminki.

  • devonukkk

    Oceniono 8 razy 4

    wypiscili wirusa aby zarobic majatek na kontraktach na spadki

  • rufuz

    Oceniono 4 razy 2

    kiedy widze jaka jest wina mediow przy sianiu nieuzasadnionej paniki to zaczynam sie zastanawiac czy media powinny miec wolnosc w wyrazaniu opini w tych kwestiach !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX