Koronawirus może obniżyć tempo wzrostu PKB Polski do 1 proc. Czarny scenariusz dopuszcza recesję

Koronawirus może mieć bardzo zły wpływ na polską gospodarkę. Jeśli łańcuchy dostaw polskich firm zostaną zerwane, a rozszerzająca się choroba ograniczy popyt na polskie towary w Chinach i Włoszech, możliwy jest wyraźny spadek tempa wzrostu naszego PKB.

Ekonomiści Credit Agricole Bank Polska w raporcie cytowanym przez "Rzeczpospolitą" stwierdzają, że koronawirus może znacząco wpłynąć na polską gospodarkę. Epidemia może nawet obniżyć tempo wzrostu PKB Polski do poziomu 1 proc. Do tej pory przewidywania ekspertów mówiły o wzroście na poziomie 2,7-4,1 proc.

Zobacz wideo Czego boją się inwestorzy? Gość programu 'Studio Biznes' o czarnych scenariuszach związanych z koronawirusem

Tak niskie tempo wzrostu PKB w odniesieniu do całego roku oznaczałoby wysokie ryzyko wystąpienia tzw. technicznej recesji czyli ujemnego wskaźnika rozwoju przez dwa następujące po sobie kwartały.

Covid-19, jak zauważa dziennik, może uderzyć w polską gospodarkę poprzez zaburzenie globalnego łańcucha dostaw, zmniejszenie popytu na polskie towary w Chinach i Włoszech oraz zaburzenie polskiego eksportu do Niemiec. 

Koronawirus. Polska gospodarka mogłaby zyskać? "Ten pociąg już odjechał"

Piotr Bartkiewicz, ekonomista mBanku, w rozmowie z Łukaszem Kijkiem, redaktorem naczelnym Next Gazeta.pl, wyjaśnił, że polska gospodarka jest gospodarką otwartą i silnie powiązaną ze światem, dlatego też epidemia musi wpływać na to, co dzieje się nad Wisłą.

- W bardzo specyficznym scenariuszu, w którym epidemia jest ograniczona do Chin i następuje przekierowanie części zamówień przemysłowych z Azji do Europy Wsch. (to nigdy jednak nie miało prawa być masowe), polska gospodarka mogłaby nawet zyskać. Rozprzestrzenianie się epidemii w Europie sprawia jednak, że – używając metafory transportowej – ten pociąg już odjechał - stwierdził.

Bartkiewicz stwierdził też, że najczarniejszy scenariusz to globalna recesja w skali być może większej niż ta w 2008-2009

Z kolei ekonomiści banku Citi Handlowy są zdania, iż pojawienie się koronawirusa w Europie jest powodem, by prognozy wzrostu polskiego PKB obniżyć z poziomu 3-3,5 proc. do 2,8 proc. Przyznają jednocześnie, że wpływ rozprzestrzeniającej się choroby na gospodarkę jest obecnie trudny do oszacowania.

Czytaj też: Minister Jadwiga Emilewicz o koronawirusie: może być szansą dla polskich przedsiębiorców

Więcej o: