Pierwszy koronawirus w Polsce. Jak pracodawca może ograniczyć ryzyko zakażeń?

Koronawirus dotarł już do Polski. Choć na razie nie ma ryzyka epidemii choroby, to coraz więcej osób obawia się o swoje zdrowie. Informujemy więc, co może zrobić pracodawca i pracownik w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia.

W środę 4 marca została potwierdzona informacja o pierwszym pacjencie zakażonym koronawirusem. Liczba osób chorych może ulec zwiększeniu w ciągu następnych kilku dni, gdyż na ten moment w Polsce pod obserwacją znajduje się ok. 500 osób. Rozszerzająca się epidemia koronawirusa wywołuje niepokój wśród Polaków. Jak w takiej sytuacji powinni zachowywać się pracodawcy? Czy pracownik ma prawo nie przyjść do pracy w obawie o własne zdrowie. 

Pierwszy koronawirus w Polsce. Jak pracodawca powinien dbać o zdrowie pracowników?

Najważniejszym obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie pracownikom bezpiecznych warunków pracy. W związku z tym, gdy pojawi się zagrożenie życia lub zdrowia, musi działać. Sam fakt przebywania danego pracownika we Włoszech czy w Chinach nie może być powodem odsunięcia do od pracy i skierowania na badania. Pracodawca może zdecydować się na następujące czynności w przypadku, gdy będzie miał podejrzenia co do stanu zdrowia pracownika:

  • wysłać go na urlop w przypadku, gdy ten ma zaległy urlop;
  • odsunąć go od wykonania pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (wymagana zgoda pracownika);
  • zlecić pracę zdalną;
  • czasowo wydzielić miejsce do pracy;
  • zlecić pracę w maseczkach ochronnych.
Zobacz wideo Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce: pacjent leży w szpitalu w Zielonej Górze, przyjechał z Niemiec

Koronawirus już w Polsce. Czy pracownik może nie przyjść do pracy?

Zgodnie z art. 210 Kodeksu Pracy pracownik może odmówić przyjścia do pracy, jeśli warunki w zakładzie pracy stwarzają zagrożenie dla jego zdrowia. Nie musi się w takiej sytuacji obawiać o utratę wynagrodzenia. Polem do interpretacji pozostaje fakt, co uznajemy za niebezpieczne warunki dla zdrowia. Za takowe na pewno nie można tego, że któryś z pracowników przebywał w kraju, w którym panuje epidemia koronawirusa.

Jeżeli takie zagrożenie się pojawi (np. jeden z pracowników ma objawy choroby, a pracodawca nie podejmuje żadnych działań zaradczych), to, co może zrobić pracownik w powołaniu się na art. 210, to odsunąć się od wykonywania pracy, ewentualnie opuścić miejsce wykonywania pracy. Ale to nie oznacza, że może powiedzieć pracodawcy np. "od jutra pracuję w domu". To pracodawca decyduje o sposobie i miejscu wykonywania pracy. Pracownik musi być do dyspozycji pracodawcy. Jeżeli pracodawca np. zaproponuje pracę w innym budynku albo zmieni sposób organizacji pracy, to pracownik jest zobowiązany wykonywać jego polecenia.

- tłumaczy mec. Kuczkowski w rozmowie z next.gazeta.pl.

Więcej o: