Brak wody powodem przerw w dostawach prądu? IMGW: Tak sucho nie było nigdy

Niektóre elektrownie, które wodę czerpią z rzek, mogą być wkrótce zmuszone do przerw w działalności - ostrzega ekspert Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowego Instytutu Badawczego. "Tak sucho nigdy nie było" - wyjaśnia instytucja.

Susza przybiera coraz bardziej katastrofalną postać. Eksperci ostrzegają, że dalszy brak opadów może doprowadzić do kłopotów nie tylko w rolnictwie. W Polsce wskaźnik wilgotności gleby w płytkiej warstwie spadł poniżej 30 proc., a miejscami poniżej 20 proc.

Zobacz wideo #BiznesWalczy - Paloma nad Wisłą. Sprawdź jak firmy radzą sobie w dobie zagrożenia

Jak informuje IMGW od lutego w Polsce susza i niedobór wody występuje niemal w całej Polsce. - Wszyscy musimy zacząć działać. Stosowne rozwiązania systemowe trzeba wdrażać w tempie ekspresowym. A samorządy muszą szukać prostych i szybkich rozwiązań retencyjnych. Kluczem do rozwiązania problemu jest również każdy z nas. Musimy dbać i oszczędzać bezcenną wodę w życiu codziennym, w pracy, na każdym kroku - ostrzega Instytut w swoim komunikacie.

Elektrownie zagrożone przez suszę? Eksperci ostrzegają

Rzecznik instytucji w rozmowie z PAP wyjaśnia, że problemem może okazać się niski stan rzek. - Są elektrownie w Polsce, które pobierają wodę bezpośrednio z rzeki. Jeżeli ich poziom będzie opadał, będzie rosła też temperatura wody, przez co możliwy jest scenariusz, w którym część konwencjonalnych elektrowni będzie musiała ograniczyć produkcję - wyjaśnił.

Retencja może pomóc. Ale trzeba czekać długie lata

IMGW zwraca też uwagę na fakt, że w zeszłym roku rząd przyjął założenia do Programu Rozwoju Retencji. Jej obecny poziom wynosi w Polsce niewiele,  6,5 proc. Wzrost do 15 proc. zajmie wiele lat - uzyskanie takiego poziomu przewidywane jest bowiem dopiero w 2027 roku.

Do tego czasu niezbędne są działania ze strony wszystkich obywateli. - Oszczędzajmy wodę przy zmywaniu naczyń, zachowajmy rozsądek przy podlewaniu ogródków. Jeśli to możliwe, wdrażajmy recykling wody - zachęcają eksperci IMGW.

Dramatycznie niski stan wody w Wiśle. Dalej spada

O tym jak sucha jest tegoroczna wiosna świadczy stan wody w Wiśle. Z danych udostępnianych przez portal IMGW wynika, że w ciągu ostatniej doby spadł on aż o 4 cm, i w czwartek 23 kwietnia rano (na godzinę 8:00) wynosił 57 cm. 1 maja wynik był jeszcze bardziej alarmujący - pomiar w tej samej stacji wskazał zaledwie 46 cm. W ciągu następnych dni przewidywany jest dwucentymetrowy wzrost, jednak prognoza na najbliższy poniedziałek wskazuje ponowny spadek.

Czytaj też: Gdzie w Polsce może zabraknąć wody? Na pytania o suszę odpowiada ekohydrolog prof. Maciej Zalewski