Galerie handlowe otwarte od dzisiaj. Znane marki i sieciówki nie otworzą wszystkich sklepów

Galerie handlowe zostały otwarte 4 maja. Jednak nie wszystkie sklepy zostaną uruchomione, ze względu na zbyt wysoki czynsz. Niektórzy właścicieli zapowiedzieli już, że część placówek na razie pozostanie zamknięta. Inni wypowiedzieli już umowy najmu.

Otwarcie galerii handlowych przyśpieszono i przeniesiono do drugiego etapu odmrażania gospodarki, który rozpoczął się 4 maja. W centrach handlowych obowiązuje reżim sanitarny i ograniczenia w liczbie klientów (jedna osoba na 15 mkw). Sklepy muszą zapewnić środki do dezynfekcji oraz rękawiczki dla klientów. Część restauracyjna działa tylko na wynos, ale poza terenem galerii i musi być wyraźnie odgrodzona. Zamknięte pozostają strefy aktywności fizycznej, strefy gier, kina, oraz wyspy handlowe. Z działania wyłączona także strefy relaksu oraz odpoczynku, włącznie z ławkami. Pełna lista obostrzeń pod TYM adresem.

Mimo że wiele sieci czekało na otwarcie centrów handlowych, to nawet najwięksi gracze branży nie zdecydowali się na otwarcie wszystkich placówek. 

Zobacz wideo Rząd podejmuje decyzję o znoszeniu kolejnych obostrzeń. Dostępne będą m.in. przedszkola, hotele i galerie handlowe

Galerie handlowe już otwarte. Duże sieci nie otwierają wszystkich placówek

Galerie handlowe, według właścicieli sklepów, nie będą już tak atrakcyjnym miejscem do handlu. Restrykcje ograniczą ich rentowność, co oznacza, że przy cenach najmu sprzed kryzysu, prowadzenie działalności może okazać się nieopłacalne. Dlatego też właściciele wypowiadają umowy i renegocjują nowe ceny. Na taki ruch zdecydował się Empik, który odstąpił od 40 umów najmu. Uaktualnioną listę otwartych sklepów można sprawdzić na TEJ stronie. Także LPP, właściciel takich marek jak Reserved, Cropp, House, Mohito czy Sinsay nie otworzy wszystkich swoich sklepów. Firma odstąpiła od umowy najmów niemal 30 proc. swoich powierzchni. Otwartą listę sklepów można znaleźć na stronach marek, np. TUTAJ  Reserved.