Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej ogłosił trzeci etap odmrożenia gospodarki. Z zachowaniem odpowiednich restrykcji działać będą mogły zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, a także punkty gastronomiczne: restauracje i bary.
Klienci odwiedzający tego typu obiekty będą musieli nosić maseczki, podobnie jak kucharze, kelnerzy i inne osoby obsługujące klienta. W komunikacie rządu pojawia się jednak ważne zastrzeżenie: goście restauracji mogą zdjąć osłonę twarzy, jeśli siedzą już przy stolikach.
W lokalach będą też obowiązywać limity - jedna osoba może przypadać na cztery metry kwadratowe powierzchni. Ponadto pomiędzy stolikami musi być zachowana odległość co najmniej dwóch metrów. Dystans będzie mógł być zmniejszony do jednego metra, o ile stoliki oddzielone będą przegrodami.
Od 18 maja środkami komunikacji publicznej podróżować będzie mogło więcej osób. Limit został zwiększony do 30 proc. łącznej liczby miejsc stojących i siedzących przy zastrzeżeniu, że połowa miejsc musi zostać wolna. Decyzja o zwiększeniu limitów leży jednak w gestii zarządzających taborem.
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zasiłek opiekuńczy nadal będzie wypłacany. W szkołach pojawi się jednak możliwość prowadzenia zajęć opiekuńczo-dydaktycznych. Nie będą one jednak obowiązkowe - przeznaczone są przede wszystkim dla tych osób, które muszą wrócić do pracy.
Szef rządu na konferencji prasowej odniósł się do pytania Mikołaja Fidzińskiego, redaktora Next Gazeta.pl. Stwierdził, że nie ma obecnie planów dotyczącego ponownego otwarcia granic. W mocy pozostaje przepis, który uniemożliwia swobodne podróżowanie do 12 czerwca.
Czytaj też: Apel do premiera Mateusza Morawieckiego o całkowite odmrożenie gospodarki najpóźniej do 1 lipca