Nowy samochód dla wojska spadnie na wrogów z powietrza. AERO 4x4 to konstrukcja Polaków

Do polskiej armii trafiły pierwsze samochody AERO 4x4. To polska konstrukcja przeznaczona m.in. dla spadochroniarzy. Do 2022 roku wojsko ma mieć na wyposażeniu 80 takich pojazdów.

Dziennik.pl informuje, że Wojsko Polskie odebrało pierwszą partię samochodów terenowych dla spadochroniarzy AERO 4x4. Jest to konstrukcja Polaków, która wygrała w przetargu Inspektoratu Uzbrojenia. Pojazd został opracowany przez ekspertów z konsorcjum polskich firm: Kafar Bartłomiej Sztukiert, Hibneryt, Auto-Podlasie oraz Auto Special Oddział Sobiesław Zasada Warszawa. Cały kontrakt zawarty z MON jest wart 33,1 mln zł i przewiduje dostarczenie 55 pojazdów AERO 4x4 (z możliwością domówienia kolejnych 25) oraz 105 specjalnych przyczep (55 w ramach opcji). Konsorcjum firm ma czas na dostarczenie pojazdów do końca 2022 roku. 

Pierwsze 15 sztuk AERO 4x4 z 15 przyczepami trafiło już do 6. Brygady Powietrznodesantowej im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego w Krakowie.

Zobacz wideo Polski spadochroniarz pokazuje swój ekwipunek

Terenowy samochód dla spadochroniarzy AERO 4x4 trafił do Wojska Polskiego

AERO 4x4 to terenowy samochód, który przystosowany jest do transportu śmigłowcem (przyczepia się go pod pokład). Można go także zrzucać ze spadochronem z platformy desantowej czy z pokładów samolotów transportowych C-130E Hercules lub C295M. Maszyna waży 1,8 tony, co wymusza użycie do zrzutu aż dwóch spadochronów o powierzchni 700 mkw. każdy. 

AERO 4x4 ma 3,6 m długości, 2,1 m szerokości i 2,1 m wysokości. Wyposażony jest w silnik Diesla 4,1 l o mocy 131 koni, co pozwala mu się rozpędzić do 100 km/h. Pojazdy odbyły już pierwszą próbę terenową w Ośrodku Szkolenia-Lipa. 

 

*** 

W Gazeta.pl chcemy być dla Was pierwszym źródłem sprawdzonych informacji, ale też wsparciem i inspiracją w tych trudnych czasach. PRZECZYTAJ NASZĄ DEKLARACJĘ i weź udział w badaniu