Zarobki po studiach. Wiemy, po jakich kierunkach zarabia się najwięcej

Zarobki studentów rosną z roku na roku. Coraz większy komfort finansowy posiadają absolwenci kierunków technicznych oraz ścisłych. Po drugiej stronie znajdują się artyści i humaniści. Jak kształtują się zarobki absolwentów poszczególnych kierunków studiów?

Nie od dziś wiadomo, że wpływ na wysokość zarobków, przynajmniej na początku kariery zawodowej, ma wybór odpowiednich studiów. Z raportu "Portfel Studenta 2020" Związku Banków Polskich wynika, które kierunki mogą przynieść największe korzyści pod względem finansowym.

Zobacz wideo Co to znaczy dobrze zarabiać? Pytamy Polaków [5 GAZETA.PL]

Zarobki absolwentów. Jakie są najbardziej opłacalne kierunki studiów? 

Zgodnie z wieloletnim trendem na największe zarobki po otrzymaniu dyplomu mogli liczyć absolwenci kierunków technicznych. Średnia ich zarobków wynosi 3781 zł brutto. Na drugim miejscu z zarobkami na poziomie 3429 zł znajdują się osoby, które ukończyły studia na kierunkach nauk ścisłych. Powyżej 3000 zł na początku drogi zawodowej otrzymają także się absolwenci nauk medycznych i społecznych (około 3100-3150 zł brutto). 

Na drugim końcu zestawienia znajdują się natomiast absolwenci nauk przyrodniczych (2116 zł brutto), a także osoby, które ukończyły wyższe szkoły artystyczne (2333 zł brutto). Na kokosy nie mogą liczyć także absolwenci na nauk rolniczych leśnych i weterynaryjnych (2613 zł brutto). 

Zarobki po studiach. Coraz większa dysproporcja w wynagrodzeniach

Eksperci tworzący zestawienie zwracają uwagę na pogłębiające się z roku na rok dysproporcje pomiędzy zarobkami absolwentów kierunków technicznych a wynagrodzeniem humanistów bądź artystów. Obecnie w rok po rozpoczęciu pracy wnosi ona aż 1000-1500 zł miesięcznie. 

"Wydaje się, że ta tendencja będzie się utrwalać, a jeśli do tego dodać wzmożone zapotrzebowanie rynku na informatyków, specjalistów od telekomunikacji, twórców aplikacji internetowych to za rok dysproporcje w wynagrodzeniach mogą okazać się jeszcze większe" - czytamy w raporcie. Analitycy zwracają także uwagę na coraz bardziej nasycony rynek pracy, dotyczy to m.in. absolwentów prawa.