Budowa CPK opóźniona przez epidemię koronawirusa? Marcin Horała: Reset rynku lotniczego korzystny

CPK, największe polskie megalotnisko, ma zacząć obsługę pasażerów w roku 2027. Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, goszcząc w Gazeta.pl wyjasnił, jaki wpływ na inwestycję ma epidemia koronawirusa.
Zobacz wideo Marcin Horała o wpływie koronawirusa na budowę CPK

Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK, goszcząc w Porannej Rozmowie Gazeta.pl, odniósł się do kwestii wpływu epidemii koronawirusa na Centralny Port Komunikacyjny.

Czy budowa CPK powinna być kontynuowana? Marcin Horała wyjaśnia

- Mamy do czynienia z pewnym paradoksem. Ten reset rynku lotniczego z punktu widzenia CPK jest korzystny. Przepustowość portu lotniczego Okęcie już w roku 2019 została w zasadzie wyczerpana - stwierdził pełnomocnik ds. megalotniska.

- Z tej perspektywy decyzja o budowie CPK została podjęta zbyt późno - stwierdził Horała. Przypomniał też, że projekt budowy megalotniska pojawił się już za czasów PO - Ten pomysł został skasowany przez ministra Nowaka i stąd te kilka lat opóźnienia - stwierdził polityk PiS.

Koncepcja przygotowania i realizacji inwestycji "Port Solidarność - Centralny Port Komunikacyjny dla Rzeczypospolitej Polskiej" została przyjęta przez Radę Ministrów w czerwca 2018. Niemal trzy lata po zwycięskich dla PiS wyborach parlamentarnych.

Horała wyjaśnił też, że w roku 2027, kiedy CPK zacznie działać, nie będzie opóźnione w stosunku do potrzeb.

W czasach spowolnienia lepiej prowadzi się inwestycje

Zdaniem Marcina Horały budowie CPK sprzyja też spowolnienie gospodarcze, bo łatwiej znaleźć wykonawców, a ci są skłonni do oferowania korzystniejszych cen. Pełnomocnik rządu przyznał jednak, że rozmowy z inwestorami, którzy mieliby się zaangażować w budowę lotniska, są dopiero na początkowym etapie.

Czytaj też: Marcin Horała o zwolnieniach urzędników: Administrację, tak jak trawnik, warto czasem przystrzyc

- Pewnie trzeba będzie zorganizować konsorcjum banków polskich i zagranicznych, co zależy od doradcy strategicznego, którego wyłonimy w tym roku - stwierdził Horała. Wyjaśnił też, że w przyszłym roku powinien zostać opracowany plan przeprowadzenia inwestycji.