W związku z drugą falą pandemii koronawirusa rząd zdecydował się wprowadzić szereg obostrzeń, w tym zawieszenie działalności siłowni, basenów, ale także liczne ograniczenia dotyczące restauracji, barów czy wydarzeń kulturalnych. Restrykcje to cios dla wielu przedsiębiorców, dla których już pierwsze zamrożenie gospodarki było sporym obciążeniem.
Rząd szuka sposób, aby pomóc poszkodowanym firmom. Gospodarczy Sztab Kryzysowy pracuje nad systemem wsparcia i zapewnieniem utrzymania miejsc pracy osób zatrudnionych w branżach, które mają ograniczone możliwości dochodowe ze względu na pandemię koronawirusa.
W piątek 16 października w godzinach popołudniowych odbyło się spotkanie w formie wideokonferencji pod przewodnictwem premiera Mateusza Morawieckiego. Wzięli udział także wicepremierzy: Jarosław Gowin i Jacek Sasin, minister finansów Tadeusz Kościński, prezes NBP Adam Glapiński, prezes PFR Paweł Borys, prezes BGK Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes UOKiK Tomasz Chróstny, szef KNF Jacek Jastrzębski oraz rzecznik rządu Piotr Müller.
"Spotkanie poświęcone było m.in. instrumentom i dodatkowym formom wsparcia dla przedsiębiorców z branż, które mają ograniczone możliwości dochodowe w wyniku pandemii koronawirusa i wprowadzonymi w związku z tym zasadami bezpieczeństwa" - poinformowała Kancelaria w komunikacie po posiedzeniu Sztabu. Przedsiębiorcy poznają efekty prac w ciągu najbliższych dni.
Środki na ewentualną pomoc mogą pochodzić z poprzednich tarcz antykryzysowych. Szef PFR Paweł Borys napisał na Twitterze, że "sytuacja gospodarcza, w szczególności w branżach bezpośrednio dotkniętych restrykcjami, jest na bieżąco monitorowana. Sektor przedsiębiorstw wchodzi w II falę pandemii z ponad 50 mld zł buforem płynności".