Nowy tydzień, nowe restrykcje. Jakie firmy mogą liczyć na pomoc państwa? Premier: Myślimy o 31 PKD

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że od soboty na terenie całego kraju obowiązują ograniczenia w działalności siłowni, basenów, barów i restauracji. Zapowiedział, że przedstawiciele tych branż otrzymają wsparcie państwa. Przedsiębiorców, którzy mogą liczyć na pomoc jest jednak więcej.

Od soboty na terenie całego kraju obowiązują nowe restrykcje. Ogłosił je premier Mateusz Morawiecki. Nowe obostrzenia, wprowadzone na skutek przybierającej na sile epidemii koronawirusa, dotyczą zarówno obywateli jak i przedsiębiorców. Najbardziej poszkodowani są właściciele siłowni, basenów, salonów masażu oraz restauracji czy barów.

Kto może liczyć na pomoc od państwa? Premier Mateusz Morawiecki wyjaśnia

Szef rządu zastrzegł, że obostrzenia obowiązywać będą przez 14 dni - później mogą zostać przedłużone. Zapowiedział też, że w najbliższych dniach przedstawi plan pomocy dla branż poszkodowanych ograniczeniem i zakazem działalności.

Oprócz restauracji czy siłowni na wsparcie mogą jednak liczyć inni. - Rozważamy pomoc dla 31 PKD - stwierdził premier. Miał na myśli system Polskiej Klasyfikacji Działalności, specjalny kod, którym dla celów statystycznych opisywana jest każda działalność gospodarcza.

Czytaj też: Czytaj też: Polska w czołówce krajów Europy pod względem liczby zmarłych osób z COVID-19 [WYKRES DNIA]

Wsparcie dla firm: postojowe i zwolnienia na ZUS

- Nie zostawimy tych firm samych sobie. Sytuacja w Polsce i na świecie jest recesyjna, chcemy, by wraz z odejściem kryzysu siła polskiej gospodarki została zachowana - zapewnił szef rządu.

Nie poinformował jednak o szczegółach - nie wiemy więc jakie typy przedsiębiorstw mają szansę znaleźć się na liście objętej wsparciem. - W krótkim czasie, liczonym w godzinach i dniach, przedstawimy program wsparcia dla branży gastronomicznej i innych zamkniętych branż - zapowiedział premier. Wyjaśnił też, że formami wsparcia mogą być zwolnienia ze składek na ZUS i tzw. postojowe.

Zobacz wideo Epidemia koronawirusa. 'Kluczowy będzie drugi i trzeci kwartał przyszłego roku'

Co z masową pomocą dla firm? "Firmy mają środki"

Premier zastrzegł też, że pomoc na skalę udzieloną wiosną nie jest konieczna, bo "przedsiębiorstwa, które skorzystały z tarczy finansowej, wciąż dysponują środkami"

W podobnym tonie wypowiedział się kilka dni temu Paweł Borys. Szef Polskiego Funduszu Rozwoju, który dystrybuował pomoc z tarczy antykryzysowej, wyjaśnił, że państwo rozdysponowało w ramach pomocy 61 mld zł. Po środki sięgnęło 345 tys. firm, czyli połowa podmiotów gospodarczych.

- Konstruując program zakładaliśmy, że pandemia będzie miała dłuższy wpływ na gospodarkę, stąd od razu środki te były znaczące i powinny zabezpieczać firmy i finansowanie miejsc pracy co najmniej do końca roku - wyjaśnił Borys.