Joe Biden wygrywa. Jest reakcja rynków. Chiński juan najmocniejszy od 28 miesięcy

Rynki pozytywnie zareagowały na informacje o zwycięstwie Joe Bidena w tegorocznych wyborach prezydenckich w USA. Rosną kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy, a chiński juan wspiął się na najwyższy poziom od przeszło 28 miesięcy.

W sobotę agencja Associated Press oraz najważniejsze amerykańskie stacje telewizyjne ogłosiły, że Joe Biden zdobył potrzebną liczbę głosów elektorskich, aby uzyskać nominację na urząd 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Kluczem do zwycięstwa kandydata demokratów okazała się wygrana w Pensylwanii, która dysponuje 20 głosami elektorskimi. 

Zobacz wideo Komorowski: Jeszcze parę lat temu Biden był wdzięczny Polsce Wybierz serwis

Donald Trump, obecnie urzędujący prezydent USA i kontrkandydat Joe Bidena, nie uznał wyniku wyborów. Kandydat Partii Republikańskiej twierdzi, że w czasie głosowania dochodziło do wielu nieprawidłowości. Mówi wręcz wprost o wyborczym "oszustwie". Domaga się ponownego też przeliczenia głosów w kilku stanach i zapowiada szereg pozwów sądowych.

Choć do oficjalnego ogłoszenia zwycięzcy wyborów prezydenckich wciąż daleka droga, a reakcja Donalda Trumpa rzuca na całą sprawę pewną dozę niepewności, to jednak na rynkach - póki co - tej niepewności nie widać. Na giełdach dominuje optymizm.

GiełdaGiełda Investing

S&P i Nasdaq w górę

Na wieść o spodziewanym zwycięstwie Joe Bidena pozytywnie zareagowały m.in. najważniejsze amerykańskie indeksy. Kontrakty terminowe na indeks S&P 500 wzrosły o 1,49  proc., a na indeks Nasdaq - o 2,08 procent. W przypadku indeksu US 30 było to z kolei 1,34 procent.

Nie są to oczywiście przełomowe wzrosty, ale warto pamiętać, że indeksy w USA zwyżkowały już pod koniec ubiegłego tygodnia, kiedy to zwycięstwo Joe Bidena wydawało się nieuniknione.

Chociaż prezydent nie ustąpił i pojawiły się obawy związane z pozwami sądowymi, to jednak wybitni republikanie, w tym były prezydent Bush, w istocie publicznie ogłosił wyniki wyborów, a rynek również je zaakceptował

- tłumaczy Quincy Korsby, główny strateg w Prudential Financial, cytowany przez Reutersa.

Rosną także indeksy w Europie - niemiecki DAX (+1,90proc), francuski CAC 40 (+1,50 proc.), brytyjski FTSE 100 (+1,1 proc.) oraz indeks Euro Stoxx 50 (+1,63 proc.)

Juan najmocniejszy od 28 miesięcy

Pozytywną reakcję widać również na rynku walut. W stosunku do dolara umocniło się m.in. euro i dolar australijski. Z kolei wycena chińskiego juana wspięła się na najwyższy poziom od 28 miesięcy. Kontrakty spot na juana otworzyły się w poniedziałek rano na poziomie 6,5950, a następnie podskoczyły do 6,57, osiągając najwyższą wartość od 26 czerwca 2018 roku.

Eksperci nie mają wątpliwości, że jednym ze "zwycięzców" wyborów prezydenckich w USA będą właśnie Chiny. Administracja Donalda Trumpa prowadziła agresywną politykę gospodarczą w stosunku do Państwa Środka, co w pewnym momencie przerodziło się w wojnę handlową.

„Porzućcie złudzenia wobec chińsko-amerykańskich relacji, ale nie porzucajcie działania” - pisze w poniedziałek poczytny chiński dziennik "Global Times". Autor artykułu poświęconego relacjom na linii Chiny - USA podkreśla, że największą "spuścizną dyplomatyczną" administracji Donalda Trumpa będą "represje i stopowanie" Chin. Jednocześnie wyraża nadzieję na naprawę relacji pomiędzy krajami i sugeruje, że pierwszym krokiem powinno być zakończenie wojny handlowej.