Rząd otworzy galerie handlowe? Wiceminister zdrowia: Myślę, że od lutego poluzowania wystąpią

- Sytuacja pod względem dziennej liczby zakażeń na koronawirusa jest stabilna, więc myślę, że od lutego jakieś poluzowania w obostrzeniach wystąpią - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Wraz z nowym miesiącem otwarte zostaną prawdopodobnie galerie handlowe.

W ubiegłym tygodniu rząd zdecydował się przedłużyć wszystkie obostrzenia co najmniej do 31 stycznia. Oznacza to, że do końca miesiąca zamknięte będą m.in. siłownie restauracje, hotele oraz galerie handlowe. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze działania rządzących. 

Zobacz wideo Bartłomiej Orzeł był gościem Zielonego Poranka Gazeta.pl (22.01)

Rząd rozważa luzowanie obostrzeń. "Sytuacja jest stabilna"

Na temat sytuacji epidemicznej w kraju wypowiedział się wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, który był gościem Radia ZET. Przedstawiciel rządu zdradził, że na początku tygodnia rząd podejmie decyzję, czy obowiązujące obostrzenia zostaną przedłużone na luty - Sytuacja jest stabilna, więc jakieś poluzowania pewnie wystąpią - zdradził Kraska.

Puste centrum handlowe Magnolia we WrocławiuWłaściciele galerii handlowych w Polsce mogą pozywać rząd za lockdown

Dodał jednak, że wszystkie decyzje są podejmowane z ostrożnością, aby uniknąć sytuacji, z którą zmagają się Czechy, Niemcy czy Słowacja, gdzie znów zauważalny jest przyrost zakażeń. 

Wiceminister zdrowia: Być może galerie handlowe od lutego będą uruchomione

Myślę, że najszybciej dojdzie do uruchomienia szeroko rozumianego handlu, więc być może galerie handlowe od lutego będą uruchomione, a w przyszłości na pewno pozostała część będzie w jakimś innym reżimie sanitarnym 

- zadeklarował przedstawiciel rządu. 

Minister Finansów z apelem do Polaków. 'Zacznijmy wyciągać oszczędności i używać je na konsumpcję i inwestycje'Minister Finansów z apelem do Polaków. "Wyciągajmy oszczędności"

Waldemar Kraska został również zapytany o datę otwarcia lokali gastronomicznych. Prognozy dla tego sektora gospodarki nie są optymistyczne ze względu na to, że w restauracjach dochodzi do dużo większej liczby zakażeń w porównaniu z handlem - Tam musimy zdjąć maseczkę, przebywamy więcej niż 15 minut, najczęściej też nie przebywamy z tymi, z którymi mieszkamy, ale z obcymi osobami. Jeżeli jesteśmy w galerii czy supermarkecie, to jesteśmy w dystansie, nosimy maseczkę - to ryzyko jest mniejsze -  wyjaśnił Kraska.

Dodał również, że ryzyko zakażeń byłoby mniejsze, gdyby została ograniczona liczba osób w restauacjach - W przyszłości, może w innym reżimie sanitarnym, taka możliwość otwarcia istnieje - powedział.