Intensywne opady śniegu, gołoledź i trudne warunki na drodze mocno zaskoczyły kierowców. Życia uczestnikom ruchu nie ułatwiają kierujący, którzy pomimo niekorzystnych warunków jeżdżą na letnich oponach. - Jedna trzecia mimo wszystko nie zmienia opon letnich na zimowe i to jest straszna rzecz - powiedział cytowany przez TVN24 redaktor naczelny "Przeglądu Oponiarskiego" Sławomir Górzyński.
Szacunkowe analizy pozwoliły ustalić, że w Polsce na letnich oponach jeździ około sześciu milionów kierowców. - Byłem w awaryjnej sytuacji, nie używałem samochodu i akurat dzisiaj zasiadłem za kółko i byłem zobowiązany wymienić opony, jak najszybciej, bo się nie da jeździć - ocenił jeden z kierowców.
Sprzedający opony pan Krzysztof wskazał z kolei, że opady śniegu doprowadziły do kolejnego szczytu w sprzedaży. - Ucho mamy czerwone, bo od rana ludzie dzwonią. Ludzie generalnie myślą, że zima to się zaczęła dzisiaj. A w październiku, listopadzie jest sezon zimowy, gdzie już powinniśmy zmienić opony - powiedział.
Zdaniem Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, tak bierna wymiana opon przez Polaków nie jest spowodowana kwestiami ekonomicznymi. - Prawdopodobnie jest takie uśpienie czujności spowodowane brakiem śnieżnych zim kilka lat wstecz - ocenił Piotr Sarnecki. Polska jako jedna z zaledwie kilku krajów w Europie nie wprowadziła obowiązku wymiany opon z letnich na zimowe.
Problematycznie dla wielu kierowców wygląda kwestia odpowiedzialności w razie kolizji z udziałem pojazdu poruszającego się na letnich oponach. - Policjant podejmuje decyzje indywidualnie, oceniając między innymi, w jakim stopniu to zachowanie kierowcy i stan techniczny pojazdu, stan ogumienia przyczyniły się do zaistnienia zdarzenia - omówił komisarz Robert Opas z Komendy Głównej Policji.
W przypadku kolizji, ubezpieczyciel jest zobowiązany do wypłaty odszkodowania. - W Polsce nie ma obowiązku zmiany opon letnich na zimowe, w związku z tym nie może być żadnych konsekwencji w stosunku do kierowców, którzy takich opon nie zmieniają - wyjaśnia Marcin Tarczyński z Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Piotr Sarnecki z Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego przypomina jednocześnie, że zimowe ogumienie przydaje się nie tylko wtedy, gdy drogi są zaśnieżone. - Opony zimowe kilkanaście lat były oponami na śnieg. W tej chwili nowoczesne opony i to w różnych klasach gwarantują nam bezpieczeństwo, już jak robi się chłodno, nie musi być wcale śniegu - ocenia.