Od końca grudnia rozpoczął się w Polsce proces masowego szczepienia obywateli. W pierwszej kolejności zaszczepieni zostali medycy. Od 25 stycznia ruszyły szczepienia osób zakwalifikowanych do grupy pierwszej, w której znajdują się seniorzy powyżej 60. roku życia, pensjonariusze domów pomocy społecznej, a także nauczyciele i służby mundurowych.
Wśród grup uprzywilejowanych nie znaleźli się pracownicy handlu. W związku z tym organizacje zrzeszające handlowców (Polska Izba Handlu, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji oraz Polska Rada Centrów Handlowych) wraz z NSZZ "Solidarność" zaapelowały w piśmie do premiera Morawieckiego o uwzględnienie pracowników handlu w pierwszym etapie Narodowego Programu Szczepień. Pismo zostało skierowane także do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz szefa KPRM Michała Dworczyka.
Jak czytamy w piśmie, "pracownicy sklepów są grupą zawodową zapewniającą funkcjonowanie podstawowej działalności państwa w zakresie zaopatrzenia obywateli w żywność i produkty pierwszej potrzeby, a przy tym narażoną na ryzyko kontaktu z COVID-19 ze względu na regularne kontakty społeczne".
Autorzy apelu przypominają, że w czasie pandemii koronawirusa placówki handlowe zadbały o spełnienie warunków reżimu sanitarnego. Zwracają także uwagę, że zaszczepienie pracowników handlu pozwoli także stworzyć barierę przeciwko rozprzestrzeniania się koronawirusa w przestrzeni publicznej. "Zagwarantowanie szybkiego dostępu do szczepień tej grupie zawodowej pozwoli na dalsze, sprawne i bezpieczne utrzymanie ciągłości zaopatrzenia Polaków w żywność" - czytamy także.
Część branży handlowej (sklepy spożywcze oraz dyskonty) była otwarta przez cały czas trwania pandemii koronawirusa. Od początku lutego otwarte zostały galerie handlowe. Obecnie wszystkie placówki handlowe muszą funkcjonować w ścisłym reżimie sanitarnym.
W placówkach handlowych, na targu lub poczcie, obowiązuje limit klientów:
Od 1 lutego nie obowiązują już godziny dla seniora.