Część klientów po zalogowaniu się na swoje konto w mBanku mogła spostrzec, że nie zgadza się saldo. Po skorzystaniu z karty płatniczej - dokonaniu płatności w sklepie lub w internecie albo wypłacie środków w bankomacie, bank dwukrotnie pobierał odpowiednią kwotę.
"Wczoraj wieczorem niektórym z Was podwójnie pobraliśmy z konta płatności kartami debetowymi. W nocy naprawiliśmy ten błąd. W historii operacji zobaczycie korektę transakcji. Przepraszamy za wszystkie utrudnienia. PS. A jeśli np. zwracaliście coś do sklepu i dostaliście podwójny zwrot pieniędzy, to też musieliśmy poprawić" - przeprosił mBank w mediach społecznościowych.
Nie wszyscy klienci są usatysfakcjonowani taką formą przeprosin. "Jak można takie rzeczy ogłaszać na Facebooku zamiast wysłać do ludzi maile lub smsy? To totalny brak szacunku do klienta i jego pieniędzy. Traktujecie widzę tą sytuację jak kolejny temat do śmieszków, na pewno nic nieznaczące przeprosiny na fejsbuniu coś dadzą" - ironizuje jedna z kobiet w komentarzach pod postem z przeprosinami.
W styczniu tego roku klienci mBanku borykali się z inną awarią. Zgłaszano problemy z logowanie się do platformy inwestycyjnej mBanku - eMakler. "Przepraszamy za utrudnienia. Występują problemy w dostępie do usług maklerskich (eMakler / mInwestor) przez aplikację mobilną i wersję przeglądarkową" - informował mBank.
Wówczas usunięcie skutków awarii zajęło mBankowi około dwóch godzin. Po takim czasie od publikacji posta o problemach technicznych udostępniono drugi z informacją o uporaniu się z usterką.