KNF ostrzega. Oszuści podszywają się pod NBP. Chcą uzyskać dostęp do rachunku bankowego

Oszuści podszywający się pod pracowników NBP prowadzą fałszywą giełdę kryptowalut. Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego w KNF ostrzega przed korzystaniem z oferty.
Zobacz wideo Gawkowski: PiS szuka trików i sztuczek finansowych, które mają sprowadzić pieniądze do budżetu

Działający przy Komisji Nadzoru Finansowego Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego polskiego sektora finansowego ostrzega w mediach społecznościowych przed fałszywą giełdą kryptowalut. Oszuści podszywają się pod pracowników Narodowego Banku Polskiego.

Policja zatrzymała cyberprzestępców wysyłających fałszywe SMS-yZachęcali do kliknięcia w link z SMS-a i "zarobili" na tym 1,5 mln zł

Nieistniejąca giełda kryptowalut. CSIRT KNF ostrzega

To właśnie dzięki wzmiance o NBP, oferta na pierwszy rzut oka może wyglądać na bezpieczną i godną zaufania, dającą możliwość osiągnięcia wysokich zysków w krótkim czasie. Jednak to tylko pozory.

Po rejestracji na fałszywej giełdzie kryptowalut oszuści kontaktują się z ofiarami, aby udzielić rzekomej pomocy przy weryfikacji. W tym celu namawiają do zainstalowania programu do zdalnej obsługi komputera lub telefonu. W ten sposób oszuści uzyskują dostęp do urządzenia i mogą m.in. uzyskać dostęp do rachunku bankowego.

Nie ufajcie pokaźnym zyskom w krótkim czasie!

- apeluje na Twitterze Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego polskiego sektora finansowego.

-  Będę proponował królową, kobietę - mówił o banknocie 1000 zł prezes NBP Adam GlapińskiGlapiński podziwia sam siebie: To dzięki NBP Polska uniknęła recesji

Podobne ataki kierowano pod bank PKO BP

Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego w KNF ostrzegał 9 kwietnia przed fałszywą stroną, podszywającą się pod bank PKO BP, która rzekomo oferuje 900 zł nagrody w ramach fikcyjnej promocji. W ten sposób oszuści próbują wyłudzić hasła do bankowości elektronicznej. Zarówno domena, jak i wygląd strony przypominają ten oryginalny.

Więcej o: