Samorządy kierowane przez PiS otrzymują 10 razy wyższe dotacje. Miasta "opozycyjne" dostają... 8 zł per capita

Eksperci z Fundacji Batorego obliczyli, że do samorządów, w których władzę sprawują politycy PiS, trafia więcej środków z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych niż do innych regionów. W miastach i ginach rządzonych przez PiS jest to 94 złote per capita (na mieszkańca), a w "opozycyjnych" już tylko 33 zł. W przypadku większych miast różnica ta wynosi 87 zł do 8 zł.

Fundacja Batorego udostępniła analizę III transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, w ramach której do miast i gmin trafiło w sumie 1,35 mld złotych (36,5 zł w przeliczeniu na jednego mieszkańca). Z opracowania wynika, że "nadal przeciętna gmina, gdzie jest włodarz z PiS, otrzymuje ponad dziesięciokrotnie większe dotacje" niż regiony kierowane przez inne ugrupowania.

Zobacz wideo Kiedy prezentacja Nowego Ładu? Wicerzecznik PiS: Maj jest niewykluczony, a jak będzie to czas pokaże

Samorządy rządzone przez PiS otrzymują 87 złotych na mieszkańca. Te z opozycji - 8 złotych

Wśród miast i gmin o wielkości do 24 tys. mieszkańców - tam, gdzie rządzi Prawo i Sprawiedliwość (włodarz będący członkiem tego ugrupowania, miał poparcie PiS w wyborach lub startował z list tego ugrupowania) - dotacje te wynoszą 94 złote na mieszkańca. W miejscach, gdzie rządzi tak zwany "blok senacki" (politycy związani z opozycją - Koalicją Obywatelską, Lewicą lub Polskim Stronnictwem Ludowym) - wysokość dotacji na jednego mieszkańca jest niższa od średniej i wynosi tylko 33 złote na mieszkańca. 57 złotych per capita otrzymują miasta i gminy, gdzie rządzi kontra-PiS (lokalni aktywiści, którzy w wyborach konkurowali z kandydatem PiS). Regiony neutralne otrzymują średnio 55 złotych dotacji per capita.

Analiza III transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przeprowadzona przez Fundację Batorego.Analiza III transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych przeprowadzona przez Fundację Batorego. fot. Fundacja Batorego

Większe różnice widać w miastach, które mają powyżej 24 tysięcy mieszkańców. Tam, gdzie rządzi PiS, przyznawanych jest średnio 87 zł na mieszkańca. Neutralne miejscowości otrzymują 19 złotych per capita, a kontra-PiS około 16 złotych na mieszkańca. Najmniej, 8 zł per capita, dostają gminy i miasta zarządzane przez polityków opozycji.

Sejmowe komisje przyjęły projekt o ratyfikacji Funduszu Odbudowy (zdjęcie ilustracyjne)Sejmowe komisje przyjęły projekt ustawy w sprawie ratyfikacji Funduszu Odbudowy

Gminy rządzone przez PiS dostały dofinansowanie - nawet dwukrotnie

Z raportu Fundacji Batorego wynika dodatkowo, że niemal wszystkie gminy rządzone przez osoby związane z PiS dostały dofinansowanie - a połowa nawet dwukrotnie (z transzy II i III RFIL). Gminy, w których przewagę ma opozycja zostały "w wyraźnej większości pominięte w obu transzach". Nawet grupie gmin powyżej 24 tys. mieszkańców żadna gmina z burmistrzem PiS nie została pominięta.

Eksperci Fundacji - dr hab. Jarosław Flis i prof. Paweł Swianiewicz zauważają, że mniejsza przyznawalność dotacji dla gmin rządzonych przez opozycję nie wynika z tego, że składają mniej wniosków o dotację. "Wręcz przeciwnie. Można się zastanawiać, dlaczego samorządy z włodarzami opozycyjnymi w ogóle podejmują trud składania wniosków, jeśli szanse powodzenia są tak marginalne – kilkukrotnie mniejsze niż w przypadku sąsiednich gmin, różniących się jedynie przynależnością partyjną włodarza" - napisano w raporcie.

Daniel ObajtekOrganizacje międzynarodowe krytykują roszady w Polska Press. "Czystka"

Więcej o: