Atomowa broń na niepłacących należności. Krajowy Rejestr Zadłużonych w tym roku. Czy sąsiad zobaczy długi?

Jeszcze w tym roku ruszyć ma Krajowy Rejestr Zadłużonych, nowe narzędzie, dzięki któremu przez internet będzie można ustalić, czy konkretna osoba ma niespłacone długi. Kto znajdzie się w nowym wykazie?

Krajowy Rejestr Zadłużonych ma być rewolucyjnym narzędziem, które pozwoli sprawdzić informacje o zaległościach i dłużnikach. Kogo jednak dotyczy to narzędzie? Czy będzie źródłem powszechnej wiedzy o nieopłaconych rachunkach, nieuregulowanych płatnościach? 

Zobacz wideo Przejmowanie długu przez spadkobiercę. Co można zrobić? "Można odrzucić spadek"

Informacja o zadłużonych jawna. Kogo dotyczy? Kto będzie mógł zobaczyć długi

Narzędzie ma udostępniać dane osób fizycznych, ale takich, wobec których prowadzone było np. postępowanie upadłościowe. Lub tych, które otrzymały zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. I w takich wypadkach długi będzie mógł zobaczyć każdy - sąsiad, członek rodziny i wszyscy inni. 

Rejestr będzie też dotyczył innych sytuacji, na przykład osób, które osób objętych postępowaniem restrukturyzacyjnych, a także spółek i innych osób prawnych. 

Nowe narzędzie zastąpi funkcjonujący do tej pory Rejestr Dłużników Niewypłacalnych. Jego głównym celem jest gromadzenie i udostępnienia informacji o nierzetelnych kontrahentach. Do RDN może dziś trafić osoba fizyczna lub przedsiębiorca.

Zakupy (zdjęcie ilustracyjne)Pandemia grzebie przedsiębiorców w długach. Zadłużenie w handlu wzrosło o ćwierć miliarda złotych

"Fakt publicznej informacji motywujący"

- Wpis do rejestru ma zmotywować dłużnika do wywiązywania się ze swych obowiązków. Tak o nowej bazie, w której już w lipcu znajdą się informacje o długach Polaków, mówi resort sprawiedliwości w uzasadnieniu do ustawy wprowadzającej narzędzie.

- Podstawowym celem nowych przepisów ma być przyspieszenie i usprawnienie postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych oraz zwiększenie ich transparentności - tłumaczy w komunikacie Centrum Informacyjne Rządu. Cały proces ma bowiem odbywać się elektronicznie. Nie będzie wymagał, jak dziś, oczekiwania na tradycyjne dokumenty.

Przedsiębiorcom łatwiej będzie upaść

Ustawa, która wprowadza w życie nowy rejestr, niesie też kolejną zmianę. Chodzi o postępowanie upadłościowe, które ma być dla prowadzących firmy łatwiejsze. Uproszczone postępowanie pozwoli przedsiębiorcom na uzyskanie dodatkowej  ochrony przed wierzycielami.  Trwające postępowania egzekucyjne zostaną bowiem zawieszone, a nowych nie będzie można wstrzymać.

Restauracja z ogródkiemRestauracje szykują się na oblężenie. "Nie mam 30 sekund na rozmowę"

Więcej o: