0,06684549 powodu, dla którego doradcom podatkowym "podoba się" Polski Ład. "Mój ulubiony fragment"

W poniedziałek na stronach rządowych opublikowany został projekt ustawy podatkowej. Uwagę części ekonomistów i doradców podatkowych wzbudził m.in. skomplikowany wzór na tzw. ulgę dla klasy średniej.
Zobacz wideo

Część zaprezentowanych w projekcie ustawy podatkowej rozwiązań zostało już zarysowanych w połowie maja w rządowym programie Polski Ład. To m.in. zwiększenie kwoty wolnej od podatku, czy podniesienie drugiego progu podatkowego, a z drugiej strony brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku oraz podwyżka tej daniny w przypadku szerokiego grona przedsiębiorców.

Projekt zawiera też sporo nowych lub przynajmniej niedoprecyzowanych wcześniej zagadnień. To np. kluczowa zmiana w opodatkowaniu przychodów z najmu prywatnego, a także mnóstwo ważnych zmian dla przedsiębiorców - np. zmiany w rozliczeniu sprzedaży przedmiotów wykupionych z leasingu, zmiany w zasadach amortyzacji części środków trwałych, zmiany w ulgach podatkowych na badania i rozwój itd.

Dość powiedzieć, że cały projekt ma 226 stron. Tymczasem rząd dał ekspertom na ustosunkowanie się do niego w ramach konsultacji publicznych... dwa tygodnie.

Polski Ład. Możliwa olbrzymia zmiana dla wynajmujących mieszkaniaPolski Ład. Możliwa olbrzymia zmiana dla wynajmujących mieszkania

Wzór na prosty system podatkowy: A x 0,06684549 - 4572...

Emocje wzbudza jednak nie tylko zakres zmian i czas na konsultacje społeczne, ale także stopień skomplikowania niektórych przepisów. Chodzi np. o zawarty w projekcie wzór na ulgę podatkową dla osób zarabiających od 5 701 zł do 11 141 zł brutto. To tzw. ulga dla klasy średniej. 

Dla rocznych przychodów od 68 412 zł do 102 588 zł ulga wyniesie dokładnie: (A x 0,06684459 - 4572 zł) podzielone przez 0,17. Dla przychodów ponad 102 588 zł do 133 692 zł ulga będzie z kolei równa (A x (-0,07346090) + 9821,75) podzielone przez 17. "A" to w tym wzorze przychody uzyskane przez podatnika w danym roku podatkowym.

Mój ulubiony fragment w projekcie ustawy

- pisze Małgorzata Samborska, doradczyni podatkowa z Grant Thornton.

Zwracając uwagę na wzór na wysokość ulgi dla klasy średniej, dziennikarz Wirtualnej Polski Patryk Słowik przytacza z kolei poniedziałkowe słowa wiceministra finansów Jana Sarnowskiego o "tworzeniu klimatu podatkowego, który będzie przyjazny dla inwestycji".

Z kolei posłanka Platformy Obywatelskiej i była wiceminister finansów Izabela Leszczyna pyta resort finansów, czy "nikt mu nie powiedział, że system podatkowy powinien być prosty i zrozumiały, bo wtedy rośnie skłonność do płacenia podatków".

"Ulga dla klasy średniej" jest potrzebna, aby osoby z zarobkami pomiędzy ok. 5,7 a 11,1 tys. zł brutto miesięcznie nie straciły na zapowiedzianej przez rząd reformie podatkowej. W ich przypadku bowiem brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku byłby bardziej kosztowny niż łączny efekt podniesienia kwoty wolnej od podatku i drugiego progu podatkowego. Wzór z ułamkiem z ośmioma cyframi po przecinku wygląda kuriozalnie, ale przy przyjętych przez rząd "parametrach" reformy kompensuje straty dla części podatników.

embed

Z drugiej strony, jeśli projekt ustawy podatkowej wejdzie w życie, zniknie inny bardzo skomplikowany wzór konieczny do wyliczania podatku PIT. Chodzi o kwotę wolną, która dziś w wielu przypadkach może być inna nawet w przypadku różnicy w dochodach wynoszącej 1 zł. Po zmianach będzie to 30 tys. zł dla wszystkich. Inna sprawa, że przepisy dotyczące kwoty wolnej kilka lat temu... bardzo mocno skomplikowała właśnie ekipa Zjednoczonej Prawicy.

embed

Jak zwraca uwagę Sławomir Dudek, główny ekonomista FOR, mocno skomplikowane po ewentualnym wejściu w życie projektowanej reformy podatkowej staną się także przepisy dotyczące składki zdrowotnej. - Współczuję księgowym - pisze Dudek. 

PiS zaprezentował Polski Ład"Polski Ład to program wielkiej centralizacji Polski". Samorządy w dziesięć lat stracą 132 mld zł

Więcej o: