Stanisław Kosoń nie żyje. Kim był biznesmen, który zginął w wypadku?

Stanisław Kosoń zmarł w piątek, 3 września. Kierujący lexusem, na autostradzie A4 uderzył w bariery energochłonne na wysokości Paszczyny koło Dębicy. Miał 57 lat.

Jak podała podkarpacka policja na swojej stronie internetowej, ze wstępnych informacji wynika, że kierujący lexusem nagle zjechał z pasa, uderzył w bariery i zatrzymał na nich pojazd. 57-letni mężczyzna prawdopodobnie zasłabł za kierownicą. Mimo podjętej reanimacji, jego życia nie udało się uratować. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Stanisław Kosoń zginął w wypadku. Kim był?

Zmarły to Stanisław Kosoń, prezes spółki CD Locum. Jak poinformował "Ekspres Jarosławski", 57-latek był właścicielem Galerii Stara Ujeżdżalnia w Jarosławiu, która właśnie obchodziła swoje drugie urodziny. Wcześniej stworzył Galerię Trzy Korony w Nowym Sączu, Dębicy i Bochni.

Zobacz wideo Ełk. 39-latka nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście. Doszło do kolizji

Tragiczny wypadek niedaleko Mikołajek. Dwie osoby spłonęły w aucie

Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, w piątek na polskich drogach doszło także do innego, tragicznego w skutkach wypadku

Na drodze wojewódzkiej nr 643 z Mikołajek do Giżycka na Mazurach w pobliżu miejscowości Olszewo doszło w piątek do śmiertelnego wypadku. Samochód osobowy marki porsche wypadł z drogi i wpadł do rowu, gdzie stanął w płomieniach. Pasażerów nie udało się uratować. Droga była przez kilka godzin zablokowana.

Śmiertelny wypadek na DW 643Tragiczny wypadek niedaleko Mikołajek. Dwie osoby spłonęły w aucie

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie poinformowali, że kierowca wypadł z drogi i ściął kilka drzew. - Przy ostatnim drzewie zatrzymał się i chwilę później auto stanęło w ogniu. Podróżowały nim dwie osoby - powiedziała "Gazecie Olsztyńskiej" oficer prasowa Dorota Kulig.

Służby przekazały, że pasażerowie zginęli na miejscu. Na miejscu pracowali strażacy, policja, prokurator oraz zespół ratownictwa medycznego.

Więcej o: