Warszawa na okładce "Financial Times". Zagraniczne media o protestach w Polsce

Największe media na świecie rozpisują się o wiecu zorganizowanym w Warszawie przez Donalda Tuska. Zdjęcie tysięcy euroentuzjastów znalazło się na pierwszej stronie dziennika "Financial Times".

W niedzielne popołudnie 10 października Polacy zademonstrowali swoje poparcie dla pozostania w Unii Europejskiej. W największej manifestacji, która odbyła się w Warszawie, mogło uczestniczyć nawet 100 tysięcy osób. Ale również w wielu innych miastach Polski ludzie wyszli na ulice. Protestowano m.in. w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem, Kaliszu.

Nazywam się Donald Tusk, jestem Polakiem, którego siedem lat temu państwa Europy wybrały na szefa Rady Europejskiej. Wybrały ze względu na szacunek dla Polski, ze względu na szacunek dla naszej trudnej i pięknej drogi do niepodległości, do Europy. Wybrali ze względu na szacunek dla was i dlatego niech nikt się nie dziwi, że czułem się zobowiązany w tym krytycznym, przełomowym momencie podnieść alarm spowodowany decyzjami pseudo trybunału, partii rządzącej, która już bez owijania w bawełnę, ukrywania czegokolwiek podjęła decyzję o wyprowadzeniu Polski z Unii Europejskiej

- mówił lider PO Donald Tusk w czasie swojego przemówienia na placu Zamkowym. Przemowa lidera Platformy Obywatelskiej została zacytowana przez agencję Reutera. 

Polska na ustach świata

Manifestacja została zauważona przez największe zagraniczne dzienniki i portale. Relacje z demonstracji zamieściły m.in. redakcje "Financial Times", BBC, ABC News, agencja Reutera czy France24.

"Dziesiątki tysięcy Polaków wyszło w niedzielny wieczór na ulice, aby pokazać swoje poparcie dla członkostwa w UE. Demonstracje odbyły się kilka dni po orzeczeniu krajowego TK, które zaogniło relacje między Warszawą a Brukselą" - napisał "Financial Times", na którego okładce znalazło się zdjęcie protestujących pod kolumną Zygmunta III Wazy.

Dziennikarze "FT"  podkreślili, że manifestacje odbyły się nie tylko w stolicy, lecz także w wielu innych polskich miastach m.in. Gdańsku, Katowicach, Lublinie czy Poznaniu. Odnotowano również, że prounijne protesty próbowali zakłócić nacjonaliści zorganizowani przez prezesa stowarzyszenia Marsz Niepodległości Roberta Bąkiewicza.

Zobacz wideo Wanda Traczyk-Stawska do Bąkiewicza: Milcz, głupi chłopie, chamie skończony! Europa to moja matka

"Milcz, głupi chłopie!"

Pikieta narodowców próbowała zagłuszyć m.in. wystąpienie weteranki Powstania Warszawskiego Wandy Traczyk-Stawskiej. 94-letnia uczestniczka Powstania była jedną z osób przemawiających na wiecu zorganizowanym przez Donalda Tuska. 

W pewnym momencie swojego wystąpienia Wanda Traczyk-Stawska zaczęła uciszać Bąkiewicza, nie przebierając w słowach. 

- Milcz, głupi chłopie. Milcz, milcz, milcz, chamie skończony. Milcz, bo ja jestem żołnierzem, który pamięta, jak krew się lała, jak moi koledzy ginęli, ja tu po to jestem, żeby wołać w ich imieniu. Nigdy nikt nie wyprowadzi nas z mojej ojczyzny, która jest Polską, ale także nikt z Europy, bo Europa to moja matka także - wołała ze sceny.

Wystąpienie weteranki Powstania Warszawskiego zostało zauważone przez dziennikarzy BBC News. 

Opisując orzeczenie TK, BBC zaznaczyło natomiast, że "Trybunał jest zdominowany przez sędziów sympatyzujących z partią rządzącą, a Mateusz Morawiecki bronił kontrowersyjnej decyzji w sprawie prymatu prawa krajowego nad unijnym". 

W alternatywnej rzeczywistości Telewizji Polskiej 

Francuski portal France24 skupił się nie tylko na wypowiedziach Donalda Tuska, weteranki Powstania Warszawskiego Wandy Traczyk-Stawskiej czy uczestników manifestacji, ale także tym, jak wydarzenia w Warszawie były relacjonowane przez TVP.

"Państwowy nadawca, który według krytyków skupia się głównie na przedstawianiu punktu widzenia rządu, podczas relacjonowania niedzielnych wydarzeń pokazał pasek informacyjny 'Protest przeciwko polskiej konstytucji'" - napisano. 

"Krytycy prawicowego nacjonalistycznego rządu obawiają się, że orzeczenie sądu może doprowadzić do polexitu lub zmuszenia Polski do opuszczenia UE z powodu odrzucenia praw i wartości bloku" – napisało z kolei amerykańskie ABC News.

O protestach informowały również "The Guardian", "Deutsche Welle", "The Korean Times" i wiele innych światowych mediów.

Więcej o: