Ekspert o cenach benzyny: Polacy powinni się szykować na 7 zł za litr

- Lepiej nie przyzwyczajać się do 6 złotych, tylko liczyć się z możliwością pojawienia się 7 zł za litr - twierdzi Wojciech Jakóbik, ekspert ds. paliw. Dlaczego benzyna jest tak droga? Zdaniem komentatorów powody to m.in. brak obniżki akcyzy i słaba kondycja złotego.
Zobacz wideo "To, co mną wstrząsa, to bezsilność". Reportaż z polsko-białoruskiego pogranicza [TYLKO U NAS]

Ceny benzyny biją w Polsce rekordowe poziomy, za litr 98-oktanowego paliwa trzeba już zapłacić średnio 6,09 zł. Zdaniem eksperta wkrótce może jednak zostać przekroczona kolejna granica.

Październikowe powodzie w GrecjiGrecja. Ballos uderzył. Zniszczenia po burzach i ulewach [ZDJĘCIA]

Cena paliwa bije rekordy. Ekspert: Szykowałbym się na 7 zł

-  Lepiej nie przyzwyczajać się do 6 zł, tylko liczyć się z możliwością pojawienia się 7 zł za litr benzyny na stacjach paliw - stwierdził Wojciech Jakóbik, branżowy ekspert portalu Biznes Alert na antenie RMF FM

Czy ceny paliwa mają szansę spaść? Tę kwestię skomentował Marek Belka, były wicepremier i minister finansów. 

-  Myślę, że tak długo, jak będą rosły ceny paliw na rynkach światowych, to zatrzymać się tego trendu nie da. Jedyny sposób na obniżenie cen na stacjach, to wzmocnienie złotego, ale do tego potrzebna jest spójna polityka NBP - powiedział Belka - stwierdził w środę w RMF FM

Podobnego zdania jest Dawid Czopek, zarządzający Polaris FIZ. - Jeśli polska waluta się nie umocni i za dolara będziemy płacić w okolicy 4 zł, a cena ropy dalej będzie rosnąć i dojdzie do poziomu 120 dolarów za baryłkę, to za paliwa w Polsce będziemy płacić 7-7,50 zł za litr - stwierdził w tym tygodniu goszcząc w TVN24. - Wciąż utrzymuje się ryzyko, że ceny na stacjach będą rosły lub pozostaną na wysokim poziomie przez kolejne tygodnie - dodał. 

Jak rząd mógłby obniżyć cenę benzyny? Były premier wyjaśnia

Marek Belka wyjaśnił, że rząd mógłby nieco obniżyć cenę paliwa obniżając poziom akcyzy. Jego zdaniem do tego jednak nie dojdzie. - Ten rząd potrzebuje pieniędzy do sfinansowania różnych instrumentów wyborczych, więc raczej ma tendencje do podwyższania - stwierdził były szef rządu. 

Eksperci firmy BM Reflex zwracają uwagę na fakt, że ceny na stacjach wróciły do poziomu z lat 2012-2013. "Z analizy archiwalnych notowań cen detalicznych wynika, że po raz drugi zrównały się ceny benzyny i diesla - po raz pierwszy paliwa te kosztowały tyle samo w marcu 2019 roku, kiedy płacono za nie 5,09 zł/l. Podwyżki nie ominęły także autogazu, którego cena równa 3,11 zł/l osiągnęła nowy rekord" - czytamy w analizie

.Sasin: PGNiG nie podnosi cen gazu. Demaskacja tej bujdy zajęła nam pięć sekund

Więcej o: