Kaczyński o cenach paliw i obniżeniu akcyzy: "Nie powinno się ograniczać dochodów państwa"

- Nie powinno się ograniczać dochodów państwa, a akcyza to jest jeden z poważnych elementów dochodu państwa, szczególnie właśnie akcyza z benzyny - powiedział w RMF FM prezes PiS Jarosław Kaczyński. Tłumaczył, że ceny paliw "można obniżyć innymi metodami".

Przeczytaj więcej podobnych informacji na Gazeta.pl

Inflacja we wrześniu br. wyniosła 5,9 proc. rok do roku - podał w piątek 15 października Główny Urząd Statystyczny. To o 0,1 pp. więcej niż szybkie szacunek sprzed dwóch tygodni, gdy urząd poinformował o 5,8-procentowym tempie wzrostu cen. Zdaniem ekspertów, w odczycie za październik możemy spodziewać się inflacji na poziomie 6 proc. (szybki szacunek poznamy w piątek 29 października), a w kolejnych miesiącach może to być nawet 7 proc.

Ceny paliw wzrosły o 28,6 proc., w tym gaz o 37,7 proc., benzyna o 28,3 proc., a olej napędowy o 26,7 proc. Coraz więcej pojedynczych stacji sprzedaje olej napędowy w cenie ponad 6 zł za litr.

Mateusz MorawieckiMorawiecki o cenach benzyny: W 2012 można było kupić dwa razy mniej litrów

Co z akcyzą i podatkiem VAT?

Wysokie ceny paliw przekładają się m.in. na wzrost cen żywności i transportu. Czy rząd planuje obniżyć akcyzę na paliwo? - Nie powinno się ograniczać dochodów państwa, a akcyza to jest jeden z poważnych elementów dochodu państwa, szczególnie właśnie akcyza z benzyny - powiedział w RMF FM prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że wysokie ceny paliw "można obniżyć także innymi metodami". Zapytany, czy fuzja Orlenu i Lotosu wpłynie na ceny paliw, prezes PiS odpowiedział, że fuzja "jest wskazana, aby na przyszłość ceny paliw były raczej niższe, niż wyższe".

Jarosław Kaczyński został zapytany, czy w związku z rosnącymi cenami energii rząd planuje obniżyć podatek VAT na energię, który w Polsce wynosi 23 proc. - Mamy do czynienia z czynnikami, na które rząd wpływu nie ma - odpowiedział Jarosław Kaczyński, sugerując, że nie będzie obniżki.

Październikowe powodzie w GrecjiGrecja. Ballos uderzył. Zniszczenia po burzach i ulewach [ZDJĘCIA]

Rosną ceny paliw w Polsce

Średnia cena diesla wciąż utrzymuje się poniżej 6 zł za litr. Z piątkowych danych BM Reflex wynika, że średnia cena ON skoczyła do 5,91 zł. To dwa grosze więcej niż w środowych szacunkach e-petrol.pl. Najdrożej jest na Podkarpaciu, gdzie średnia cena za olej napędowy wynosi 5,95 zł. 

W środę diesel utrzymywał się na tym samym poziome co Pb95. Piątkowe dane jednak pokazują, że analitycy nie pomylili się, mówiąc, że już w tym tygodniu cena ON przekroczy średnią cenę Pb95. Za Pb95 zapłacimy już bowiem 5,90 zł, o grosz mniej niż za olej napędowy. 

Taka relacja cen utrzyma się aż do wiosny, szczególnie jeśli tegoroczna zima na półkuli północnej okaże się mroźna 

- pisało przed tygodniem BM Reflex.

W skali skraju diesel może przeskoczyć średnią cenę 6 zł w ciągu najbliższego tygodnia. Prognozy cen paliw e-petrol.pl na przyszły tydzień wyglądają następująco:

  • Pb98 6,10-6,25 zł
  • Pb95 5,90-6,03 zł
  • ON 5,90-6,03 zł
  • LPG 3,11-3,20 zł.
Więcej o: