Ile Polska zapłaci za Turów? Mamy odpowiedź rządu. "Kary aż do chwili, gdy zaprzestaniemy wydobycia"

"Kary pieniężne zasądzone w postanowieniu wiceprezes Trybunału z dnia 20 września 2021 r. dotyczą ściśle określonych ram czasowych: od dnia 20 września 2021 r." - wyjaśnia w stanowisku przesłanym next.gazeta.pl Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Ile Polska ma więc do zapłaty za Turów? Policzyliśmy.
Zobacz wideo Jonathan L. Ramsey gościem Zielonego Poranka Gazeta.pl (22.10)

20 października minął miesiąc od wydania przez TSUE decyzji o nałożeniu na Polskę kary za niewykonanie decyzji w sprawie kopalni w Turowie. Wcześniej, rozpatrując wniosek rządu Czech, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla. Niezastosowanie się do tego środka tymczasowego kosztuje sporo - 500 tys. euro dziennie. 

Zwolennicy i przeciwnicy ustawy antyaborcyjnej w latach 90.Pierwsza wojna o aborcję odbyła się w latach 90. [ZDJĘCIA]

Ile Polska zapłaci za Turów? Rząd odpowiada

Resort Środowiska w odpowiedzi na zapytanie redakcji next.gazeta.pl potwierdził, że sprawą zajmuje się Departament Prawny KPRM w porozumieniu i we współpracy z Departamentem Prawnym i Departamentem Geologii i Koncesji Geologicznych Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Ze przesłanego nam stanowiska wynika, że kary naliczane są od dnia wydania postanowienia TSUE. 

"Kary pieniężne zasądzone w postanowieniu wiceprezes Trybunału z dnia 20 września 2021 r. dotyczą ściśle określonych ram czasowych: od dnia 20 września 2021 r., aż do chwili, w której Rzeczpospolita Polska zaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, a w każdym razie nie dłużej niż do chwili ogłoszenia wyroku kończącego postępowanie w sprawie skargi Republiki Czeskiej" - czytamy w stanowisku przesłanym do Gazeta.pl. 

Kary za Turów to już dziesiątki miliony złotych

Od dnia wydania decyzji TSUE minęły 32 dni. Oznacza to, że łącznie Polska musi zapłacić już 16 mln euro. To ok. 74 mln zł. Z każdym dniem ta kwota rośnie o ok. 2,3 mln zł. 

Czy Polska nałożone przez TSUE kary zapłaci? Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską" stwierdził, że tego jeszcze nie wiadomo - Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła - stwierdził. Politycy obozu władzy sugerują, że nasz kraj albo kar nie zapłaci, albo odpowiednio zmniejszy wpłaty unijnej składki. 

Według byłego ministra spraw zagranicznych nie da się jednak uniknąć zapłacenia kar. - Są politycy, którzy mówią, że Polska nałożonych przez UE kar nie zapłaci. Albo, że nie odprowadzi należnej składki do budżetu ogólnego UE. To wszystko są niewczesne pomysły wynikające z - nazwijmy to oględnie - deficytów wiedzy osób, które zgłaszają takie pomysły. Od samego początku Unii obowiązują bowiem przepisy, które pozwalają potrącić i karę, i składkę ze środków należnych państwu członkowskiemu, które by tak robiło. Nie ma zatem takiej możliwości, by Polska mogła uniknąć ewentualnych konsekwencji wprowadzenia w życie tych złych pomysłów - wyjaśnił w rozmowie z Gazeta.pl prof. Nowak-Far. 

We wrześniu sprawę skomentował też rzecznik Komisji Europejskiej. - Muszą zapłacić. To jest ich prawny obowiązek - mówił pytany przez dziennikarzy o to, czy polski rząd może uniknąć zapłaty. 

Związkowcy protestują w TurowieGórnicy najechali Luksemburg. "Zamykamy TSUE". Protest w obronie Turowa

Więcej o: