Ekspert: W dwóch miastach niemal bez szans na kredyt bez wkładu własnego

Poznaliśmy limity, które mają obowiązywać w programie "Mieszkanie bez wkładu własnego". W sporej liczbie przypadków są one zdecydowanie niższe niż ceny rynkowe za metr kwadratowy. To z kolei znacząco utrudni skorzystanie z programu.

Polski Ład zawiera m.in. propozycje z zakresu mieszkalnictwa. Jedną z nich jest program "Mieszkanie bez wkładu własnego". Ustawa w tej w sprawie trafiła właśnie do Senatu. Określono w niej warunki, które będzie trzeba spełnić, by skorzystać z pomocy państwowej. Kluczowe wydają się limity w sprawie ceny za metr kwadratowy mieszkania, powyżej których traci się prawo do dofinansowania. 

Zobacz wideo Biznes walczy ze zmianami klimatu? Chusteczki bez plastiku. "Naszą odpowiedzialnością jest edukowanie"

Mieszkanie z kredytem bez wkładu własnego. W dwóch miastach niemal bez szans

Komisja Budżetu i Finansów Publicznych nie zgłosiła poprawek do ustawy. Limity może zmienić jednak Senat. Jak wynika z analizy Jarosława Sadowskiego, analityka Expandera w większości miast średnie ceny za metr są wyraźnie niższe niż ustalone limity. 

Najwyższe z nich ustalono w Warszawie. Mimo to na rynku wtórnym bardzo trudne będzie znalezienie odpowiedniego mieszkania. Limit wyniesie bowiem 8 958 zł za mkw., czyli będzie aż o 28 proc. niższy niż przeciętna cena we wrześniu tego roku (wg. danych Rentier.io). Zdecydowanie łatwiej będzie na rynku pierwotnym. Tu limit wyniesie 9 705 zł za mkw., a więc tylko o 8 proc. mniej niż przeciętna cena. Jeśli ceny nie wzrosną znacząco do stycznia, to w części dzielnic bez problemu uda się znaleźć odpowiednie mieszkanie.

W najgorszej sytuacji będą osoby, które zechcą kupić mieszkanie w Krakowie oraz Szczecinie. Tam zarówno limit dla nowych jak i używanych mieszkań będzie dużo niższy niż ceny na tych rynkach. W Krakowie na rynku wtórnym limit będzie aż 31 proc. niższy niż ceny na rynku, a na rynku pierwotnym o 25 proc. W Szczecinie będzie to odpowiednio o 31 proc. i 22 proc.

Więcej na temat rynku nieruchomości na stronie głównej Gazeta.pl 

Warto też wspomnieć o Łodzi, gdzie sytuacja na rynku pierwotnym będzie najgorsza wśród analizowanych 16 miast. Limit wyniesie 6 075 zł za mkw., a więc będzie aż o 26 proc. niższy niż przeciętna cena w ofertach deweloperów.

Tylko w jednym z analizowanych miast limity zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym będą wyższe niż średnia cena za metr. Jest to Bydgoszcz, gdzie limit na rynku pierwotnym jest o 2 proc. wyższy, a na rynku wtórnym o 10 proc. wyższy niż ceny rynkowe.

Mieszkanie bez wkładu własnego bez limitu wiekowego

Program ma działać przez 10 lat, do 31 grudnia 2030 roku. Nie ustalono ograniczenia wiekowego dla chętnych, jeśli nie pojawią się poprawki, data urodzenie nie będzie istotna.

Ponadto gwarancję wkładu własnego jak i dopłaty będzie można uzyskać nawet jeśli wnioskodawcy posiadają już dom lub mieszkanie, ale nie więcej niż jedną nieruchomość i pod warunkiem, że mają przynajmniej dwoje dzieci. Gdy mają dwójkę pociech, to mogą posiadać mieszkanie czy dom, ale nie większy niż 50 mkw. Przy trójce dzieci może to być maksymalnie 75 mkw., a przy czwórce – 90 mkw. W przypadku piątki lub większej liczby dzieci nie ma limitu powierzchni. Należy jednak dodać, że aby uzyskać dopłatę przy urodzeniu się dziecka, należy pozbyć się tej nieruchomości, która nie została zakupiona na preferencyjny kredyt.

Więcej o: