Światowe media sytuacji na granicy. Narracja Łukaszenki też się przebija. "Polscy nacjonaliści"

Wtorkowa eskalacja kryzysu, do której doszło w Kuźnicy Białostockiej, odbiła się echem w światowych mediach. Wiele z nich relacjonuje konflikt z reżimem Łukaszenki szczegółowo. Wśród głosów o prowokowaniu klinczu przebija się też narracja białoruskiego przywódcy. I głosy o "polskich nacjonalistach", którzy łamią prawa człowieka.
Zobacz wideo Premier w Kuźnicy Białostockiej. "Nie wiemy, co jeszcze wymyśli reżim Łukaszenki"

W poniedziałek w Kuźnicy Białostockiej doszło do serii groźnych incydentów związanych z migrantami. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowały nagrania dokumentujące próbę siłowego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.

Zdjęcia i kadry przedstawiające grupę co najmniej kilkuset migrantów napierających na drut kolczasty obiegły światowe media. Co piszą o kryzysie granicznym w Polsce?

Więcej o sytuacji na granicy z Białorusią na stronie głównej Gazeta.pl

CNN: Napięcie na granicy polsko-białoruskiej przybiera na sile. Amerykańska stacja telewizyjna wyjaśnia, że Polska oskarża reżim białoruski o inspirowanie migrantów i pomoc w ich przemieszczaniu się. Telewizja tematykę omawia szczegółowo - cytuje zarówno polskich pograniczników jak i przedstawicieli rządu. Amerykanie sytuację na granicy postrzegają z perspektywy całego regionu - cytują również oficjeli litewskich. "Przygotowujemy się na wszystkie scenariusze" - powiedział cytowany przez stację Rustamas Liubajevas, szef litewskiej straży granicznej. 

CNN o opinię spytała również przedstawicieli strony białoruskiej. Przedstawiciele Białoruskiego Komitetu Granicznego oskarżyli Polskę o to, że nie chce pomóc osobom, które oświadczyły, że są uchodźcami. Stacja powołuje się też na opinie "grup humanitarnych", które "oskarżają rządzących Polską nacjonalistów o naruszenie międzynarodowych praw azylantów". 

Protesty podczas COP26COP26. Politycy debatują, aktywiści protestują. "Zakończcie zdradę"

Zagraniczne media o kryzysie na granicy z Białorusią

BBC: Migranci jak pionki. Brytyjska telewizja wyjaśnia, że Polska najbardziej obawia się zbrojnej eskalacji konfliktu. Podkreśla, że Białoruś może przeprowadzić w tym celu prowokacje. Stacja wyjaśnia, że szturm na polską granicę może być odwetem Łukaszenki za wprowadzenie sankcji

"Temperatury w nocy spadły poniżej zera, a kilkoro migrantów już zmarło. Aktywiści twierdzą, że uchodźcy - młodzi mężczyźni, kobiety, dzieci - są wykorzystywani jak pionki w politycznej grze Białorusi z jej sąsiadami". 

"The Australian" cytuje zarówno przedstawicieli polskiego rządu jak i Alaksandra Łukaszenkę. Dziennik zwraca uwagę na ostrzeżenia przed możliwością "zbrojnej eskalacji" konfliktu. Relacjonuje też "szturm" migrantów odparty przez polskich żołnierzy. 

Gazeta przytacza słowa Piotra Mullera, rzecznika rządu, który mówił o 3-4 tys. uchodźców, którzy zgromadzili się przy granicy z Polską. Cytuje też białoruskiego przywódcę, który zaprzeczył oskarżeniom o inspirowanie migrantów. Łukaszenka stwierdził, że to Polska łamie prawa człowieka i próbuje "masowo wydalić uchodźców". 

Deutsche Welle: Konfrontacja przy granicy. Niemiecki portal podkreśla, że rząd chce uniemożliwić migrantom przekroczenia granicy, ale jednocześnie nie wzywa na pomoc Frontexu. "Większość Polaków popiera twardą linię rządu" - pisze  korespondentka DW Magdalena Gwozdz-Pallokat.

Portal przytacza też ostrzeżenia, które pod adresem Białorusi wystosowało NATO. Organizacja zaprotestowała bowiem przeciwko "instrumentalizacji uchodźców". Przedstawiciele sojuszu przy Brukseli zapewnił też, że Polska może liczyć na wsparcie. 

Le Monde: Łukaszenka pomaga migrantom. Francuski dziennik podkreśla stanowisko Unii Europejskiej, która oskarżyła Łukaszenkę o organizację kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Przytacza też wezwania do nałożenia sankcji na Białoruś - wystosowały je m.in. Niemcy. Dziennik cytuje też przedstawicieli polskiego rządu i białoruskich opozycjonistów. 

Migranci przy granicy polsko-białoruskiej, okolice GrodnaUnia Europejska szykuje nowe sankcje na Białoruś. A co z Rosją?

Doniesienia na temat wydarzeń w Polsce publikuję też media w innych krajach - często są to jednak krótkie depesze międzynarodowych agencji informacyjnych. 

Więcej o: