NATO reaguje na kryzys na granicy: Białoruś ponosi pełną odpowiedzialność

- Białoruś ponosi odpowiedzialność za kryzys, a wykorzystywanie migrantów przez reżim Łukaszenki jako taktyka hybrydowa jest nieludzkie - powiadomiła Kwatera Główna NATO.

Kwatera Główna NATO podała, że sojusznicy w pełni solidaryzują się z Polską i innymi krajami dotkniętymi przez instrumentalne wykorzystywanie migrantów przez Białoruś - informuje państwowa Informacyjna Agencja Radiowa (IAR).

- Białoruś ponosi odpowiedzialność za kryzys, a wykorzystywanie migrantów przez reżim Łukaszenki jako taktyka hybrydowa jest nieludzkie, nielegalne i niedopuszczalne - ogłosiła Kwatera Główna NATO.

Polska ponownie poinformowała kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego o najnowszej sytuacji na Białorusi - podaje IAR. Kolejną prezentację przedstawił ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski. Podkreślił, że Polska na bieżąco informuje sojuszników o rozwoju sytuacji na granicy.

- Sekretarz Generalny i sojusznicy wyrazili solidarność i potępili wykorzystywanie migrantów jako taktyki hybrydowej. Doceniamy wszelkie przejawy solidarności i wsparcia - dodał ambasador cytowany przez Informacyjną Agencję Radiową.

Przeczytaj więcej informacji o kryzysie migracyjnym na stronie głównej Gazeta.pl

Funkcjonariuszn FronteksuFrontex wyjaśnia, jak mógłby pomóc na granicy z Białorusią

Andrzej Duda rozmawiał z szefem NATO

Wczoraj odbyło się spotkanie sekretarza generalnego NATO Jensa Stolteneberga z prezydentem Andrzejem Dudą.

"Rozmawiałem z prezydentem Andrzejem Dudą o poważnej sytuacji w Polsce na granicy z Białorusią. Wykorzystywanie migrantów jako taktyki hybrydowej jest niedopuszczalne. NATO solidaryzuje się z Polską i wszystkimi naszymi sojusznikami w regionie." - pisał na Twitterze Jens Stolteneberg.

Alaksandr Łukaszenka, prezydent BiałorusiEkspert: Sankcje gospodarcze absurdem. To okładanie cepem Białorusinów

Apel Grupy Granica o utworzenie korytarza humanitarnego

W związku z rosnącym ryzykiem eskalacji przemocy na granicy polsko-białoruskiej Grupa Granica wystosowała apel do instytucji krajowych i międzynarodowych, w tym ONZ, Rzecznika Praw Obywatelskich czy OBWE. Działacze apelują o monitorowanie sytuacji i wywieranie nacisku na polskie władze, aby te natychmiast zapewniły na granicy pomoc humanitarną i medyczną. Zaapelowano również do rządu o utworzenie korytarza humanitarnego.

Zamiast nielegalnych wywózek, przemocy i ignorowania kryzysu humanitarnego, domagamy się ochrony życia i zdrowia, sprzeciwu wobec tortur oraz ochrony i respektowania praw osób migrujących. Mamy jako państwo obowiązek zapewnić pomoc osobom wykorzystywanym przez reżim Łukaszenki - ochronę międzynarodową dla osób uciekających przed przemocą, prześladowaniami czy wojną, a dla pozostałych bezpieczny powrót do domu. To nie tylko nakaz moralny, ale też obowiązek wynikający z prawa międzynarodowego.

W obliczu realnej groźby eskalacji sytuacji na granicy apelujemy do rządzących oraz do Straży Granicznej, MSWiA oraz Wojsk Obrony Terytorialnej o przestrzeganie podstawowych zasad humanitaryzmu, podjęcie działań mających na celu ratowanie życia i zdrowia osób migrujących, czyli kobiet, dzieci, osób starszych i mężczyzn, które uciekają z krajów objętych konfliktami, prześladowaniami i destabilizacją.

Na granicy Polski nie może dochodzić do przemocy ani przypadków naruszenia praw człowieka, które obserwujemy od tygodni. Bezpieczna granica to taka, na której osoby migrujące mogą liczyć na ochronę. To taka, na której nikt nie umiera.

Zobacz wideo Łukaszenka chce pieniędzy jak Erdogan. "Szantażystom się nie płaci"
Więcej o: