Jakich cen prądu możemy się spodziewać? "Rachunki wzrosną ok. 20 proc."

Inflacja w listopadzie wyniosła 7,7 proc. rok do roku, co jest najwyższą dynamiką wzrostu cen od ponad 20 lat. Niestety w najbliższym czasie jednym z elementów, który może podbijać ten wskaźnik są ceny energii. Czy naszym portfelom ulży tzw. "tarcza antyinflacyjna"? Posłuchaj fragmentu środowego "Studia Biznes"

- Przeciętna rodzina płaci dzisiaj już ok. 120 zł brutto miesięcznie za prąd, po tych podwyżkach, jakie nas czekają w przyszłym roku, to powinno być ok. 150 zł. Natomiast dzięki zmniejszeniu VAT-u na pierwsze trzy miesiące, te podwyżki będą nieznaczne, więc możemy się spodziewać najwyżej pojedynczych złotówek przez pierwsze trzy miesiące. Później niestety no będziemy już płacić z tym standardowym VAT-em 23 proc., więc te rachunki no pójdą jednak do góry ok. 20 proc względem tego roku - wyjaśniał w "Studiu Biznes" Bartłomiej Derski, redaktor naczelny portalu wysokienapiecie.pl. Posłuchaj fragmentu.

Zobacz wideo Jakich cen prądu możemy się spodziewać? Derski: Rachunki wzrosną ok. 20 proc.

Tak zwana "tarcza antyinflacyjna" składa się z sześciu elementów, a rząd wycenia jej wartość na 10 mld zł:

  • obniża cen paliw silnikowych - akcyza na poziomie minimum UE, 0 proc. od sprzedaży detalicznej paliw,
  • obniżka cen gazu od stycznia do marca 2022 r. - niższy VAT (8 proc. zamiast 23 proc.),
  • 0 proc. akcyzy na energię elektryczną dla gospodarstw domowych,
  • obniżka cen energii elektrycznej od stycznia do marca 2022 r. - niższy VAT (5 proc. zamiast 23 proc.),
  • obniżenie kosztów energii elektrycznej i podstawowych produktów spożywczych poprzez dodatek branżowy od 400 do 1150 zł na rok, w zależności od dochodu gospodarstwa domowego,
  • oszczędności w administracji i w budżecie.
Więcej o: