Pożegnanie z kuną. Chorwacja krok bliżej do przyjęcia euro

Przed nami być może ostatnie lato, podczas którego na wakacje w Chorwacji trzeba będzie zabrać kuny. Najmłodszy członek Unii Europejskiej chce dołączyć do strefy euro na początku 2023 roku. Właśnie podpisała umowę partnerską z Brukselą w tej sprawie.
Zobacz wideo Dudek: Na sporach z UE możemy stracić wiarygodność, a to się odbije na złotym

W poniedziałek 6 grudnia Chorwacja i Komisja Europejska podpisały umowę o partnerstwie dotyczącą kampanii informacyjnych na temat przyjęcia przez Chorwację wspólnej europejskiej waluty. To krok bliżej wejścia do strefy euro. 

Chorwacja bliżej strefy euro 

Porozumienie podpisali w poniedziałek 6 grudnia, na marginesie spotkania Eurogrupy (czyli ministrów finansów strefy euro), wiceszef Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis, komisarz UE ds. gospodarki Paolo Gentiloni oraz Zdravko Marić, wicepremier i minister finansów Chorwacji.

Więcej wiadomości z gospodarki na stronie głównej Gazeta.pl. 

Umowa to zobowiązanie polityczne KE do wspierania organizacji kampanii informacyjnych i komunikacyjnych ws. euro i jednocześnie podstawa do przygotowania kolejnej umowy, tym razem dotyczącej współfinansowania takich kampanii. 

Adam Glapiński, prezes NBPŚroda sądnym dniem dla gospodarki i 'złotówkowiczów'. Co zrobi RPP?

Chorwacja planuje przyjąć euro od 1 stycznia 2023 roku. Wcześniej oczywiście musi spełnić wszystkie kryteria konwergencji. Te kryteria to: stabilność cen, sytuacja fiskalna (brak objęciem procedurą nadmiernego deficytu), kurs walutowy (pomyślnie ocenione dwuletnie uczestnictwo w europejskim mechanizmie kursowym - ERM II - Chorwacja jest w nim od lipca 2020 roku), stopy procentowe (średnia nominalna długoterminowa stopa procentowa nie może przekraczać stopy procentowej trzech państw UE o najbardziej stabilnych cenach o więcej niż 2 pkt. procentowe). 

Adam Glapiński, prezes NBP"Nasza inflacja będzie bardziej uporczywa niż w krajach regionu"

60 proc. poparcia dla nowej waluty

Poparcie dla wejścia do strefy euro wynosi na Chorwacji około 60 proc. (według majowego badania Eurobarometru było to 61 proc., przy czym 13 proc. ankietowanych deklarowało, że jest zdecydowanymi zwolennikami euro, a 48 proc., że "generalnie" je popiera). Latem tego roku chorwaccy konserwatyści zapowiadali walkę o referendum w tej sprawie, ale, jak zauważa analityczka OSW Marta Szpala, partii Hrvatski Suverenisti nie udało się zebrać wymaganej ilości podpisów pod tym pomysłem.

Sam rząd uważa, że taki plebiscyt nie jest potrzebny, bo zamiar przyjęcia euro jest w umowie akcesyjnej do UE, a na ten temat Chorwaci wypowiedzieli się w referendum w 2012 (kraj wszedł do Wspólnoty 1 lipca 2013 r.). 

Premier Andrej Plenković sugerował wcześniej, że zależałoby my na zgodzie państw strefy euro na przyjęcie do tego grona Chorwacji już w pierwszych miesiącach przyszłego roku.

Rada Polityki Pieniężnej w środę zadecyduje o stopach procentowych. Ekonomiści spodziewają się kolejnej podwyżki. Jak na razie, w październiku i listopadzie główna stopa wzrosła o 115 punktów bazowych. Co to oznacza dla kredytobiorców i dlaczego jest ważne dla nas wszystkich? Wasze pytania zadamy ekspertowi. Przysyłajcie je na adres: news_gazetapl@agora.pl.

Więcej o: