Pęknie "bańka cenowa" na rynku nieruchomości? "W ujęciu realnym mieszkania będą taniały"

Seria podwyżek stóp procentowych już zaczyna schładzać rozgrzany do czerwoności w 2021 roku rynek nieruchomości. Czy teraz warto poczekać z kupnem mieszkania, bo ceny będą spadać? Zapytaliśmy o to w środowym "Studiu Biznes" ekonomistę Adama Czerniaka, dyrektora w Polityce Insight. Zobacz fragment programu.
Ceny mieszkań w Warszawie. Zdjęcie ilustracyjne.
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Stopy procentowe w 2021 roku poszły w górę łącznie już o 165 punktów bazowych, do poziomu 1,75 proc. To oznacza wyższe raty kredytów mieszkaniowych i spadającą zdolność kredytową. - Wrześniowy wzrost cen lokali w październiku zamienił się w spadek. Rentowność inwestycji będzie spadać - wynika z raportu opublikowanego przez "Puls Biznesu" i Bankier.pl. - Trzeci kwartał roku przyniósł osłabienie tendencji wzrostowej, przy czym nie ma tu mowy o sezonowości. W poprzednich latach III kw. nie przynosił bowiem osłabienia wzrostów stawek wpisywanych w aktach notarialnych. W większości przypadków podwyżki w skali kwartału nie przekroczyły 2 proc., a w przypadku dużych – ponad 60-metrowych mieszkań – wyniosły poniżej 1 proc. k/k. - napisano w omówieniu raportu. Potwierdza to także gość środowego "Studia Biznes".

 Jak spojrzeliśmy na dane za trzeci kwartał, to już tam widać pierwsze takie sygnały schłodzenia popytu, a zresztą też jak patrzymy na wnioski kredytowe i to, co banki deklarują, jeżeli chodzi o popyt na kredyty, to on także maleje, więc tutaj schłodzenie popytu mamy, natomiast to nie jest tak, że tylko popyt będzie decydował o cenach, bo mamy jeszcze stronę podażową i tutaj strona podażowa jest dosyć niebezpieczna. To oznacza, że mamy do czynienia ze spadkiem podaży, bo gruntów w dużych miastach faktycznie zaczyna brakować i wszyscy deweloperzy mówią, że podaży będzie mniej i co więcej, bardzo silnie rosną ceny materiałów budowlanych, które także zwiększają tę presję na wzrost cen. W rezultacie ja spodziewam się, że wzrost cen wyhamuje, a w porównaniu z tym co widzieliśmy w 2021 roku, poniżej inflacji, czyli prawdopodobnie w ujęciu realnym mieszkania będą taniały. Natomiast, czy wydarzy się taki scenariusz mocnej korekty cen, tego nie wiem, nie wiem, czy to się wydarzy, czy będziemy mieli do czynienia właśnie z pęknięciem bańki cenowej, jeżeli ona na tym rynku funkcjonowała

- komentował w środowym "Studiu Biznes" dr Adam Czerniak. Czy teraz warto przeczekać do czasu kiedy ceny spadną? Posłuchaj fragmentu programu.

Zobacz wideo Idzie spadek cen nieruchomości? Dr Czerniak: Spodziewam się, że ceny wyhamują
Więcej o: