Mieszkańcy Warszawy mogą sporo zaoszczędzić na choince. Drzewko, które w niektórych miejscach kosztuje bowiem nawet 150 zł, można mieć całkowicie za darmo. Akcję odbierania elektrośmieci w zamian za choinkę. Akcję organizuje firma Asekol.
Wystarczy zamówić odbiór sprzętu - np. jednej lodówki lub pralki, lub kilku mniejszych urządzeń, by być uprawnionym do otrzymania bezpłatnego drzewka.
Na terenie Warszawy odbiór elektrośmieci jest bezpłatny.
Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl
Choinki rozdawane w ramach akcji będą nadawać się do zasadzenia w przydomowym ogródku. W przeciwieństwie do wielu drzewek oferowanych w marketach zachowano bowiem system korzeniowy. A to oznacza, że drzewka nie staną się kolejnym odpadem.
Mieszkańcy innych miast też mogą liczyć na darmowe choinki. Lasy Państwowe i Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zorganizowały akcję, w ramach której 16 grudnia będzie można otrzymać drzewka za darmo.
Wystarczy stawić się w którymś z ponad 40 jednostek RCKiK i oddać krew. - Wszyscy wiemy, jak bardzo potrzebna jest krew, aby ratować życie. Oddawanie krwi jest bezpieczne, nie wiąże się z żadnym ryzykiem i nie stanowi zagrożenia dla naszego zdrowia czy życia. Dlatego zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w akcji "Choinka dla zdrowia" - wyjaśnia Joanna Zalejska-Niczyporuk, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Kalisz.
Choinki w tym roku są wyraźnie droższe, niż w zeszłym. Najtańsze drzewka można zdobyć za mniej niż 20 zł, ale za dorodne okazy zapłacić trzeba ok. 200 zł. Oczywiście znajdziemy również i takie za 500 zł czy ponad 700 zł - wszystko zależy od wielkości i rodzaju drzewka.
I tak w Leroy Merlin za żywy świerk kłujący zapłacimy od 19,90 zł (wysokość od 30 do 60 cm), w OBI koszt np. świerka srebrzystego w donicy od 60 do 80 cm to 26,99 zł, a od 125 do 150 cm - 55,99 zł. W Castoramie za np. świerk serbski cięty w wymiarach od 200 do 240 cm zapłacimy 64,98 zł, a w donicy świerk serbski ukorzeniony o wymiarach od 90 do 110 cm kosztuje 49,98 zł.