Obecnie podstawowa stopa procentowa Narodowego Banku Polskiego wynosi 2,25 procent. Ekonomiści przewidują jednak kolejne podwyżki. Przypominamy, RPP podnosi stopy procentowe od października.
Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek uważa, że najbardziej prawdopodobna jest podwyżka stóp o pół punktu procentowego. Nie wyklucza jednak, że podwyżka może być wyższa.
Więcej informacji z kraju na stronie głównej Gazeta.pl
Monika Kurtek dodaje, że za podwyższaniem stóp przemawia wysoka inflacja, a pozwala na taki ruch dobra sytuacja polskiej gospodarki. Z szacunków Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w ubiegłym roku wzrost Produktu Krajowego Brutto wyniósł 5,7 proc. Informacje dotyczące czwartego kwartału nie zostały jeszcze opublikowane, ale z obliczeń ekonomistów wynika, że również pod koniec roku wzrost gospodarczy był wysoki.
Podwyżka stóp procentowych o 50 punktów bazowych oznacza kolejne podwyżki w ratach kredytów. W środowym "Studio Biznes" sprawdzaliśmy, jak zmieniła się rata kredytu zaciągniętego na 25 lat. Osoby, które pożyczyły 300 tys. złotych, przed październikową decyzją RPP płaciły raty na poziomie około 1300 zł. Co stanie się, jeśli seria podwyżek do końca roku doprowadzi główną stopę procentową np. do 5 proc.? Wówczas rata takiego kredytu urośnie do 2300 zł, czyli aż o 1000 zł miesięcznie. Zobacz wyliczenia analityków HRE Investment, które pokazywaliśmy w "Studiu Biznes".
To, jak będą zachowywały się raty kredytów w najbliższych miesiącach, można obserwować chociażby w notowaniach WIBOR-u. Banki wyliczają oprocentowanie naszego kredytu według wzoru: WIBOR 3M + marża banku. Ten pierwszy składnik już pokazuje, że stopy procentowe będą w przeciągu pół roku zdecydowanie powyżej 3,5 proc.