Ukraińcy przybywający do Polski, Rumunii, Węgier czy Słowacji mają problemy finansowe. Nawet jeśli ich portfele i konta są pełne hrywien, to nie mogą ich wymienić na inną walutę. Kantory zawiesiły bowiem transakcje hrywną - podaje Business Insider.
Unia Europejska powinna przy pomocy ECB i EBOR stworzyć fundusz europejski umożliwiający każdemu z uchodźców (posiadający dokument przekroczenia granicy Unii) wymianę jakiejś zdefiniowanej niewielkiej kwoty hrywien na euro
- apeluje na łamach BI Zbigniew Jagiełło, były prezes banku PKO BP. Jagiełło proponuje, żeby Ukraińcy mogli wymienić np. 250 euro. Unia miałaby zapewnić również stały kurs wymiany, który mógłby się opierać na notowaniach sprzed wojny (za 1 euro można było wtedy kupić 30-35 hrywien).
Możliwość wymiany pewnej ograniczonej kwoty hrywien na euro byłaby też bardzo ważnym gestem godnościowym dla Ukraińców. Hrywny, które zabrali ze sobą uciekając przed rosyjskim agresorem, są przecież owocem ich pracy
- pisze Jagiełło.
Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl
Dodatkowym warunkiem byłoby założenie konta w banku, w kraju, do którego trafił zainteresowany taką wymianą uchodźca. Jagiełło uważa, że takie konto powinno być wyjęte z obecnych regulacji bankowych (KYC, AML, itp.) i miałoby pewne ograniczenia (np. maksymalna wartość posiadanych środków to 10 tys. euro, brak możliwości przesyłania środków poza Unię itp.).
Zdaniem Zbigniewa Jagiełły w ten sposób można by włączyć uchodźców w system finansowy UE. W dalszym etapie umożliwiłoby to dystrybucję środków socjalnych.
Sprawę skomentował też szef Polskiego Funduszu Rozwoju, który uważa, że to istotny temat.
Dlaczego to istotne? Uchodźcy mają hrywny, chcą je wymienić, banki powinny je kupić, ale same potrzebują „drugiej nogi" do oddania hrywny, która powinna wrócić na Ukrainę. Kurs może się gwałtownie zmieniać. Dlatego potrzebny mechanizm ECB, NBP i NBU umożliwiający wymianę hrywny
- napisał Paweł Borys na Twitterze.
Jagiełło na koniec swojego tekstu zwrócił się bezpośrednio do instytucji finansowych.
Apeluję do Unii Europejskiej, ECB, EBOR, NBP, KNF i polskich banków o pilną pracę nad tym rozwiązaniem
- napisał były prezes PKO BP.
***
Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w poniższym artykule.
Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.