Kod kreskowy - Rosja i Białoruś. Jak sprawdzić skąd pochodzą produkty?

Coraz więcej osób decyduje się na bojkot towarów z Rosji i Białorusi. Niektóre sklepy, jak na przykład Rossmann, Biedronka czy Carrefour zdecydowały się wycofać takie produkty z półek - jednak nie jest to ogólna praktyka. Jak rozpoznać który produkt jest z Rosji lub Białorusi?

Aby sprawdzić skąd pochodzi produkt, którymi jesteśmy zainteresowani, wystarczy spojrzeć na jego kod kreskowy. To właśnie pierwsze cyfry kodu pokazują, skąd pochodzi dany towar. Dużym ułatwieniem dla klientów są aplikacje na telefon, które skanują kod i informują o pochodzeniu danego produktu. Można się jednak obejść także bez specjalnych aplikacji.

Zobacz wideo Rosji grozi bankructwo? Prof. Belka: Ekonomiści twierdzą, że stanie się to w kwietniu

Kod kreskowy - Rosja. Jak rozpoznać skąd pochodzi dany produkt?

Oznaczenie kodu dla danego państwa znajduje się z lewej strony. Na produkty z Rosji przydzielono trzy pierwsze cyfry. Lista numerów na kodach kreskowych dla towarów pochodzących z Rosji to:

  • 460,
  • 461,
  • 462,
  • 463,
  • 464,
  • 465,
  • 466,
  • 467,
  • 468,
  • 469.

Władimir PutinRosja szykuje się do regulowania cen. Długa lista. Inflacja wystrzeliła

Kody kreskowe z Białorusi - jak rozpoznać?

Podobnie jest w przypadku produktów pochodzących z Białorusi. W odróżnieniu od towarów z Rosji, białoruskie przedmioty oznaczone są jedną liczbą - 481. Tutaj należy zachować szczególną ostrożność i się nie pomylić, ponieważ kolejna cyfra - 482 - jest już przypisana dla towarów z Ukrainy.

Wiele firm zdecydowało się też odgórnie zrezygnować ze sprzedaży produktów powiązanych z rynkiem rosyjskim. Na taki krok zdecydowały się sklepy m.in. Netto, Stokrotka, Biedronka, Carrefour, Rossmann czy markety budowlane Hipper. Do akcji dołączył także Lidl, Kontigo, Super-Pharm Poland, Drogerie Natura.

"Na znak protestu, przeciw napaści Rosji na Ukrainę i w odpowiedzi na oczekiwania naszych klientów, Natura podjęła decyzję, że nie będzie wspierać rosyjskiej gospodarki. Dzisiaj ze sklepów stacjonarnych oraz z drogerii internetowej wycofujemy 421 produktów pochodzenia rosyjskiego" - czytamy na Facebooku Drogerii Natura.

Ostrzał lotniska w Ukrainie mógł ukazać się mniej skuteczny (Zdjęcie ma charakter ilustracyjny/archiwalny. Nie prezentuje wydarzenia omawianego w tekście)Rosjanie użyli drogich rakiet do ostrzału lotniska. "Putin się wściekł"

Więcej o: