Nowe sankcje na Rosję i oligarchów nakłada Unia Europejska. Kogo i co obejmują?

Unia Europejska przyjęła nowy pakiet sankcji, które obejmują m.in. handel żelazem i stalą oraz towarami luksusowymi czy zakaz nowych inwestycji w sektorze energetycznym. Restrykcje "mają ograniczyć zdolność Kremla do finansowania inwazji na Ukrainę". Obejmą też kilkunastu rosyjskich oligarchów.
Zobacz wideo Morawiecki i Kaczyński pojechali do Kijowa. Spotkają się z Zełenskim

Komisja Europejska we wtorek (15 marca) formalnie przyjęła kolejne sankcje wobec Rosji za napaść na Ukrainę. Dzień wcześniej ambasadorowie państw członkowskich zaakceptowali sankcje.

We wtorek nastąpiło sfinalizowanie procedur, a dokumenty zostały przesłane do publikacji w Dzienniku Urzędowym. Nowe zasady wejdą w życie wraz z publikacją, a ta ma nastąpić w ciągu kilku godzin - przekazał wnp.pl za PAP.

Sankcje wobec Rosji. Wiceszef Komisji Europejskiej: Pogłębia się status Rosji jako pariasa

"Te sankcje przyczynią się do nasilenia presji ekonomicznej na Kreml i ograniczą jego zdolność do finansowania inwazji na Ukrainę" - napisała w oświadczeniu Komisja Europejska,jak podaje IAR. "Tym samym pogłębia się status Rosji jako pariasa w oczach społeczności międzynarodowej" - dodał wiceszef Komisji Valdis Dombrovskis. 

Unia Europejska domaga się, aby Rosja natychmiast i bezwarunkowo zaprzestała działań zbrojnych i wycofała wszystkie siły i sprzęt wojskowy z całego terytorium Ukrainy oraz w pełni szanowała integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i premier Mateusz Morawiecki.Pieniądze z KPO za pomoc Ukraińcom? To obrzydliwe geszefciarstwo rządu

Pakiet sankcji wobec Rosji. Kogo i co obejmują?

Kraje wspólnoty europejskiej nie będą mogły importować z Rosji towarów z sektora żelaza i stali. Zakazane będą też unijne inwestycje w rosyjski sektor energetyczny, choć ten zakaz nie dotyczy transakcji związanych z przesyłem surowców. 

Unia poparła też pozbawienie Rosji przywilejów handlowych, a to otwiera drogę do podwyżek ceł, oraz ograniczeń w imporcie i eksporcie. UE postanowiła ponadto "zakazać świadczenia jakichkolwiek usług w zakresie ratingu kredytowego, a także dostępu do wszelkich usług subskrypcyjnych związanych z działalnością w zakresie ratingu kredytowego jakiejkolwiek osobie lub podmiotowi z Rosji".

Sankcje wprowadzają ograniczenia również w handlu towarami luksusowymi z Rosją. Lista jest na razie utajniona, ale brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka już wcześniej ustaliła nieoficjalnie, że obejmują one perfumy, cygara, trufle, torebki, futra, płaszcze, buty, czy diamenty. Zakazane ma być też sprzedaż samochodów jak BMW, Mercedesy i Porsche.

Nowe sankcje obejmują też "kluczowych oligarchów, lobbystów i propagandystów forsujących narrację Kremla o sytuacji na Ukrainie oraz kluczowych firm z sektora lotniczego, wojskowego i podwójnego zastosowania, stoczniowego i budowy maszyn" czy "osób związanych z rosyjską bazą obronną i przemysłową". Na czarnej liście znalazł się m.in. Roman Abramowicz, właściciel londyńskiego klubu Chelsea.

Protest przeciwko wojnie na Ukrainie (zdjęcie ilustracyjne)Polacy najgoręcej popierają wstąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej [SONDAŻ]

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Od pierwszych godzin napaści giną bezbronni cywile, a Rosjanie systematycznie atakują miasta i wsie. Zniszczenia są ogromne. Z kraju ogarniętego wojną próbują się wydostać miliony uchodźców. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy siły z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: