We wtorek (12 kwietnia) wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o schwytaniu jednego z bliskich współpracowników Władimira Putina. Wiktor Medwedczuk w chwili zatrzymania miał na sobie mundur ukraińskiej armii. W środę Łyczakowski Sąd Rejonowy we Lwowie wydał decyzję o zajęciu majątku ukraińskiego oligarchy i jego żony.
Jak czytamy w komunikacie, na wniosek Prokuratora Generalnego, sąd we Lwowie wydał decyzję o zajęciu łącznie 154 nieruchomości i ruchomości małżeństwa. Wśród nich znajduje się 26 samochodów, 30 działek, 23 domy, 32 mieszkania, 17 miejsc parkingowych oraz jacht "Royal Romance" z 2015 roku. Skonfiskowane zostały także udziały 25 spółek, których właścicielem jest Mewedczuk lub jego żona Oksana Marczenko.
Wiktor Medwedczuk to jeden z najbliższych współpracowników Władimira Putina. Oligarcha prowadził prorosyjską politykę, jawnie wspierając prezydenta Rosji, który prywatnie jest nawet ojcem chrzestnym jego córki.
Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
12 kwietnia Medwedczuk został schwytany przez ukraińskie służby. W sieci pojawiło się zdjęcie oligarchy z rękami skutymi kajdankami, a prezydent Wołodymyr Zełenski zaproponował wymianę zatrzymanego na ukraińskich jeńców. - Ukrywał się przez 48 dni. Ale w końcu postanowił spróbować uciec z naszego kraju. (...) Myślę, że szczególnie cyniczne było używanie przez niego wojskowego kamuflażu - powiedział w nagraniu Zełenski, dodając, że skoro oligarcha włożył wojskowy mundur, to podlega zasadom wojny.
Jak podaje "Ukraińska Prawda", w odpowiedzi Kreml oznajmił, że oligarcha "nie jest obywatelem Rosji". - Jeśli chodzi o wymianę, o której różne postacie w Kijowie mówiły z takim zapałem, przyjemnością: Medwedczuk nie jest obywatelem Rosji. Nie ma nic wspólnego ze specjalną operacją wojskową. Jest zagraniczną postacią polityczną - mówił sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.
***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.