Kłopoty klientów banku w Szwecji. Ktoś wyzerował im konta. Atak hakerów? Rzecznik mówi o "zakłóceniach"

- Nie mogę mówić o przyczynach - w taki sposób rzecznik Swedbanku, jednej z największych instytucji finansowych w Szwecji, mówi o groźnym incydencie, do którego doszło w czwartek wieczorem. Część osób odkryła, że pieniądze z ich kont zniknęły.

Klienci Swedbanku, jednego z największych banków Szwecji, mającego oddziały także w innych krajach skandynawskich oraz na Litwie, Łotwie i w Estonii, mają poważne problemy. W czwartkowy wieczór niektórzy odkryli ujemny stan swoich kont, chociaż nie przeprowadzali operacji, które by to tłumaczyły. Poszkodowani nie mogli też wykonać przelewów czy dokonać płatności.

Zobacz wideo Czy możemy spodziewać się wstrzymania dostaw ropy z Rosji? Hennig- Kloska: Mam wątpliwości co do tego

Problemy w działalności banku potwierdził serwis  Downdetector, specjalizujący się w analizie dostępności serwisów internetowych. W czwartkowy wieczór zgłoszeń odnośnie złego działania strony banku było ponad 2000. W nocy sytuacja uległa poprawie, jednak po godzinie 7 rano ponownie rozpoczął się wzrost. 

Szwedzki bank zaatakowany? Rzecznik mówi o "zakłóceniach"

Klienci, którzy kontaktują się ze Swedbankiem, otrzymują informację, że nastąpiły "zakłócenia w systemach operacyjnych i informatycznych" oraz że "pieniądze, które zniknęły z kont, zostaną zwrócone".

Jak powiedział szwedzkiej telewizji publicznej rzecznik prasowy Swedbanku Ralf Bagner, zakłócenia powodują, że niektóre konta pokazują nieprawidłowe salda. Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy może to być wynik ataku hakerów. - Nie mogę mówić o przyczynach - stwierdził. 

Jednocześnie władze banku zapewniają, że klienci mogą czuć się bezpiecznie, bo ich pieniądze i dane są przechowywane w odpowiednich do tego miejscach.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Nie ma dowodów na atak hakerski

Nie wiadomo, czy problem szwedzkiego banku to wynik ataku hakerskiego lub działań państw trzecich. Analitycy jak na razie nie wiążą incydentu z groźbami wysuniętymi przez Rosję pod adresem Szwecji czy Finlandii po ogłoszeniu chęci przystąpienia tych krajów do NATO

- Postrzegamy politykę rządu fińskiego polegającą na braku zaangażowania militarnego jako ważny czynnik w zapewnieniu bezpieczeństwa i stabilności w północnej Europie. Przystąpienie Finlandii do NATO miałoby poważne reperkusje wojskowe i polityczne. Podobne "ostrzeżenie" Zacharowa wystosowała wobec Szwecji.

APTOPIX Russia Ukraine TensionsRosja grozi Finlandii i Szwecji. "Wejście do NATO miałoby poważne reperkusje"

Więcej o: