"Solidarność" apeluje do Mateusza Morawieckiego: Przywrócić wolne niedziele

"Solidarność" domaga się zmian w ustawie covidowej z 31 marca 2020 r., która dopuszcza powierzanie w niedziele pracownikom lub zatrudnionym wykonywania w sklepach czynności związanych z handlem. Związkowcy wskazują, że w czasie pandemii część pracowników została pozbawiona prawa do odpoczynku w niedziele i "nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia, aby ten stan trwał nadal".

Czy opłaca się zamieniać kredyt hipoteczny na taki ze stałą stopą oprocentowania? Czy w ogóle jest teraz sens zadłużać się na zakup mieszkania? Co z rządowymi propozycjami dla kredytobiorców? Zapraszamy do przysyłania pytań na adres news_gazetapl@agora.pl. Już jutro, w czwartek 12 maja, o 12:00 odpowie na nie w programie na żywo Marcin Iwuć, ekspert ds. finansów osobistych.

Minister zdrowia Adam NiedzielskiNiedzielski zmienia stan epidemii w stan zagrożenia epidemicznego

Minister Zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział w zeszłym tygodniu, że 16 maja stan epidemii zostanie przekształcony w stan zagrożenia epidemicznego, który ma obowiązywać co najmniej do września br. W związku z tym "Solidarność" chce zmiany w ustawie covidowej z dnia 31 marca 2020 r. Chodzi o wykreślenie art. 15.

Więcej informacji o handlu przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zakaz handlu w niedziele. "Solidarność" chce zmian w ustawie covidowej

Związkowcy podkreślają w liście do premiera Mateusza Morawieckiego, że artykuł ten dopuszcza powierzanie w niedziele pracownikom lub zatrudnionym wykonywania czynności związanych z handlem polegających na rozładowaniu, przyjmowaniu i ekspozycji towarów pierwszej potrzeby.

Celem powyższego zapisu było umożliwienie niezakłóconego zaopatrzenia społeczeństwa w żywność i inne artykuły pierwszej potrzeby w okresie obowiązywania różnego rodzaju restrykcji związanych z epidemią COVID-19 oraz masowego wykupu towarów. Obecnie jednak w handlu nie obowiązują praktycznie żadne poważne obostrzenia, a zapowiadane przekształcenie stanu epidemii na stan zagrożenia epidemicznego wskazuje, że przewidywana jest dalsza poprawa sytuacji epidemicznej w kraju. Należy więc wskazać, że nie występują żadne merytoryczne przesłanki dla dalszego funkcjonowania art. 15

- czytamy w piśmie.

Marlena Maląg - minister rodziny, pracy i polityki społecznejRząd znów zamyka sklepy w niedziele niehandlowe. Zapowiada kontrole i kary

"Solidarność" dodaje, że znaczna część sieci handlowych nadal korzysta z tego zapisu - niedziele mają być wykorzystywane w placówkach handlowych do wykonywania m.in. cząstkowych inwentaryzacji, sprzątania sklepów czy przyjmowania dostaw towaru, a sieci handlowe miały nie zwiększyć stanu zatrudnienia w poszczególnych sklepach, co przekłada się na mniejszą liczbę osób pracujących w pozostałe dni tygodnia i dalszy wzrost obciążenia pracowników obowiązkami.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

"Obowiązująca od 2018 roku ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele po wielu latach przywróciła pracownikom tej branży prawo do niedzielnego odpoczynku z rodzinami. W czasie pandemii znaczna część z nich została tego prawa ponownie pozbawiona. Nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia, aby ten stan trwał nadal. Dlatego też liczymy na szybkie przeprowadzenie nowelizacji, o którą wnioskujemy" - czytamy w liście podpisanym przez Sekretarza Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" Marcina Strońskiego i przewodniczącego Alfreda Bujarę.

***

To okazja, by stać się częścią wspaniałej historii. Jeden znaczek może uratować życie tysiącom ludzi walczących o pokojową przyszłość Ukrainy i całej Europy. Licytuj razem z nami!

Zobacz wideo Maciej Stuhr i Agnieszka Grochowska jako małżeństwo. „Fucking Bornholm" jedną z premier tygodnia
Więcej o: