Ta decyzja UE kończy kilkumiesięczną batalię o przekazanie pieniędzy Ukrainie. W maju Unia Europejska obiecała 9 miliardów euro. Na początek wypłaciła jedynie 1 miliard, a spory prawne dotyczące gwarancji pożyczek uniemożliwiły szybkie podjęcie decyzji w sprawie kolejnych transz.
Więcej informacji ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
W ubiegłym tygodniu na przekazanie finansowego wsparcie zgodził się Parlament Europejski. Natomiast dzisiejsza zgoda na przekazanie 5 miliardów euro oznacza, że z obiecanego w maju pakietu do wypłaty pozostały jeszcze 3 miliardy. Pieniądze mają być przeznaczone na pokrycie pilnych potrzeb m.in.wypłaty wynagrodzeń w budżetówce i świadczenia socjalne.
"W kolejnym kroku decyzja zostanie opublikowana w Dzienniku Urzędowym UE. Następnie zostanie uzgodnione porozumienie między KE i rządem Ukrainy. W październiku KE może pozyskać środki na rynkach finansowych i przekazać je Ukrainie. Równolegle państwa członkowskie będą prowadzić procedury krajowe ws. udzielenia gwarancji dla pożyczki" - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa od źródła w UE.
Jednak potrzeby Ukrainy są znacznie większe. Szacuje się, że miesięcznie potrzebuje ona około 5-6 miliardów euro, a koszty odbudowy kraju i gospodarki w wyniku rosyjskiej inwazji sięgają aż 349 miliardów euro. Takie są wstępne szacunki rządu Ukrainy, Komisji Europejskiej i Banku Światowego.
Warto jednak podkreślić, że raport przedstawiający koszty odbudowy Ukrainy obejmuje tylko okres do 1 czerwca br., co oznacza, że szkody powstałe w ciągu ostatnich trzech miesięcy nie zostały jeszcze uwzględnione. Szacuje się, że koszt bezpośrednich szkód wynosi 97 miliardów dolarów, przy czym najbardziej dotknięte jest budownictwo mieszkaniowe, transport, handel i przemysł.
- To zdumiewająca suma - powiedziała Anna Bjerde, wiceprezeska Banku Światowego na Europę i Azję Środkową w rozmowie z Deutsche Welle. - Musimy przyznać, że ta wojna ma dewastujący wpływ na Ukrainę. Także nowe dane z Ukrainy wskazują, że PKB tego kraju spadł o 37 procent w drugim kwartale w ujęciu rocznym.