Komisja Europejska pod ścianą. 15 państw (w tym Polska) domaga się limitu cenowego na gaz

15 państw UE, w tym Polska, wystosowało do Komisji Europejskiej wspólny list. Domagają się w nim wprowadzenia limitu cenowego na hurtowe transakcje gazu. Temat ten dzieli jednak UE. Są państwa (np. Niemcy czy Dania), które całkowicie sprzeciwiają się limitom.

- Jestem głęboko przekonana, że nadszedł czas na ograniczenie cen rosyjskiego gazu dla Europy. Limit cen gazu może być ustalony na poziomie europejskim. Istnieje podstawa prawna, aby tymczasowo uszczuplić zyski jako środek awaryjny w czasie kryzysu - mówiła na początku września Ursula von der Leyen. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się szybko do tych planów i zapowiedział: - Firmy, które narzucą limit cenowy, nie znajdą się wśród odbiorców rosyjskiej energii. 

Zobacz wideo Czy Baltic Pipe jest sukcesem rządu PiS?

Komisja Europejska wprowadzi limity cenowe na gaz z Rosji?

Komisja Europejska, mimo początkowych deklaracji, stała się jednak niechętna administracyjnemu wprowadzaniu limitów na ceny gazu. Dlatego 15 krajów, w tym Polska, wezwało KE do przedstawienia propozycji pułapu cenowego na gaz. Ministrowie energii tych państw wysłali w tym celu list do komisarz do spraw energii Kadri Simson. 

"Doceniamy wysiłki podejmowane przez Komisję i środki, które zaproponowała, by stawić czoła kryzysowi. Ale musimy jeszcze zająć się najpoważniejszym problemem ze wszystkich: hurtową ceną gazu ziemnego" - napisano w liście, który widziała Agencja Reutera

List przygotowały wspólnie Polska, Belgia, Włochy i Grecja. Podpisały się pod nim wszystkie duże państwa Unii z wyjątkiem Niemiec, które nie są zwolennikiem takiego rozwiązania. Pozostałe kraje popierające to rozwiązanie argumentuje, że limit cenowy na hurtowe transakcje dotyczące gazu to jedyny sposób, który pomoże złagodzić kryzys energetyczny - obniżyć szybujące ceny energii i wysoką inflację, która uderza w gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa.  

Więcej informacji z Polski przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Apel Polski i innych krajów. Kto popiera limit?

Ministrowie energii podkreślili, że dotychczasowe wysiłki nie wystarczą, by stawić czoła kryzysowi. Domagają się, by Komisja Europejska szybko przedstawiła propozycje do przedyskutowania na spotkaniu ministrów energii w piątek 30 września w Brukseli, a następnie by możliwie jak najszybciej przygotowała projekt przepisów w tej sprawie. 

Dokument podpisali ministrowie z 15 krajów: Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Francji, Grecji, Hiszpanii, Litwy, Łotwy, Malty, Polski, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii i Włoch. Po drugiej stronie są m.in. Niemcy, Holandia i Dania, które twierdzą, że ograniczenie cen mogłoby zagrozić bezpieczeństwu dostaw i osłabić zdolność UE do sprowadzania gazu tej zimy. 

Więcej o: