Prezes Narodowego Banku Ukrainy złożył dymisję. "Podjąłem trudną decyzję"

Kyryło Szewczenko - prezes Narodowego Banku Ukrainy (NBU) złożył we wtorek dymisję. "Ze względu na problemy zdrowotne, których nie można dłużej ignorować, podjąłem tę trudną decyzję" - poinformował. Szewczenko przewodził bankowi od początku wojny, zapewniając nieprzerwane działanie systemu finansowego.

Kyryło Jewhenowycz Szewczenko był prezesem zarządu państwowego Ukrgasbanku w latach 2014-2020. 16 lipca 2020 roku tamtejszy parlament mianowała go prezesem Narodowego Banku Ukrainy. W trakcie jego kadencji - 24 lutego 2022 roku, Rosja zaatakowała Ukrainę.

Zobacz wideo Kryzys na rynku energetycznym osłabi poparcie państw Zachodu dla Ukrainy?

Ukraina. Prezes banku centralnego odchodzi

"Złożyłem list rezygnacyjny i poprosiłem prezydenta Ukrainy o jego przyjęcie. Dziękuję prezydentowi za wotum zaufania i pracę, którą mogliśmy wspólnie wykonać przed i w czasie wojny" - poinformował we wtorek Szewczenko. "Ze względu na problemy zdrowotne, których nie można dłużej ignorować, podjąłem tę trudną decyzję" - dodał.

Były już prezes banku w swoim oświadczeniu podkreślił, że właściwie od pierwszych dni na stanowisku musiał działać jako menedżer kryzysowy i zapewniać nieprzerwane działanie systemu finansowego w niezwykle trudnych czasach m.in. wojny. "Wojna była kolejnym trudnym testem dla naszego zespołu i dla mnie osobiście. Uważam, że zdaliśmy ją godnie" - napisał na Facebook'u.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Ukraina. "Bank centralny fundamentem odbudowy gospodarczej"

Wśród swoich sukcesów wymienił: nieprzerwane działanie systemu finansowego, zapobiegnięcie panice na rynku walutowym, zahamowanie odpływu kapitału na dużą skalę w celu ochrony rezerw, utrzymanie inflacji na odpowiednim poziomie w czasie wojny, a także wspieranie budżetu państwa, który miał trudności z pozyskaniem pieniędzy w trakcie wojny.  

"Bank centralny nadal służy jako fundament odbudowy gospodarczej w okresie powojennym i zachowuje zdolność do kierowania całym sektorem finansowym w tym kierunku. Ci, którzy przyjdą po mnie, zastaną system bankowy silny, dobrze skapitalizowany i odporny. Mam nadzieję, że tak pozostanie w przyszłości" - dodał na koniec.  

Więcej o: