Premier o komisji weryfikacyjnej ws. energetyki. "Będzie badała bez żadnego znieczulenia"

Premier Mateusz Morawiecki podczas środowej konferencji prasowej poświęconej budowie reaktorów atomowych w Polsce stwierdził, że jest za powołaniem komisji weryfikacyjnej w sprawie energetyki. Szef rządu zapowiedział, że w ciągu dwóch tygodni zostanie ogłoszony projekt powołujący takie gremium.

Szef rządu, podczas środowej konferencji prasowej, mówił, że jest "gorącym zwolennikiem" komisji, która zweryfikowałaby potencjalne działania i kontakty, które służyły uzależnieniu Polski od Rosji. "Polacy mają prawo wiedzieć, kto i kiedy podejmował jakie decyzje, kto co robił, uzależniając nas coraz bardziej, a to od Gazpromu, a to od różnych korporacji rosyjskich, także na przykład w kontekście [...] grupy Azoty" - tłumaczył Mateusz Morawiecki.

Komisja weryfikacyjna ws. energetyki. Premier o ustawie w ciągu dwóch tygodni

– Przygotujemy w ciągu najbliższych dwóch tygodni odpowiednie regulacje, odpowiednią ustawę, która by to uregulowała Przedstawimy, w jaki sposób byłoby najlepiej to zweryfikować - zapowiedział szef rządu.

Jak dodał, "to jest bardzo ważne, ponieważ dzisiaj mamy do czynienia z takimi putino-sceptykami, można powiedzieć, że są nimi dokładnie te same osoby, które osiem czy dziesięć, dwanaście lat temu postępowały zgoła odwrotnie, wyrzekały, że norweski gaz jest w Polsce niepotrzebny, bo mamy pod dostatkiem gazu rosyjskiego". - Widzimy dzisiaj jaka jest prawdziwa cena gazu rosyjskiego - mówił premier.

Warto to wszystko dokładnie zbadać, żeby powstała taka szeroko zakrojona komisja weryfikacyjna, która będzie badała naprawdę, bez żadnego znieczulenia, wszystkie ewentualne działania po stronie polityków polskich na rzecz Federacji Rosyjskiej, która pchała nas w te niedźwiedzie łapy Kremla

– powiedział premier Mateusz Morawiecki na środowej konferencji prasowej.

Zobacz wideo Kierwiński: Nie mamy się czego obawiać, jeśli chodzi o komisję śledczą

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Komisja weryfikacyjna ws. rosyjskich wpływów. Mówili o niej Kaczyński i Fogiel

Na razie nie wiadomo, jaki zakres czasowy obejmą prace potencjalnej komisji. Wcześniej posłowie Koalicji Obywatelskiej złożyli wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej do spraw działań organów państwa w sprawie zapobiegania i przeciwdziałania wpływom zagranicznych służb specjalnych na politykę zagraniczną Polski w latach 2013-2022.

O komisji weryfikacyjnej mówił także w środę rano w RMF24 rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel. Polityk odpowiadał na pytanie o pomysł prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z 23 października, by w sprawie afery podsłuchowej powołać komisję na wzór tej, która od 2017 r. bada nieprawidłowości wokół reprywatyzacji w Warszawie.

- Chcemy powołania komisji weryfikacyjnej do spraw zbadania całości procesów, decyzji związanych z polskim bezpieczeństwem energetycznym po 2007 roku, ewentualnych wpływów rosyjskich - stwierdził rzecznik Prawa i Sprawiedliwości. Fogiel powiedział, że do Sejmu złożony zostanie projekt ustawy w tej sprawie.

Więcej o: