Ile Polacy zapłacą za energię elektryczną w 2023 roku? Pierwsze firmy złożyły wnioski o podwyżki do URE

Do Urzędu Regulacji Energetyki trafiły pierwsze wnioski sprzedawców energii elektrycznej o zatwierdzenie taryf na rok 2023. Na tym etapie nie wiemy, czego domagają się dostawcy prądu. Rafał Gawin, prezes URE, nie ukrywa, że na ceny wpływ będą miały notowania węgla.

Ceny energii elektrycznej w Polsce w roku 2023 wciąż są zagadką. Z jednej strony rząd przyjął bowiem ustawę, dzięki której 2000 kWh energii mamy mieć "w starej cenie". Z drugiej - ustalił cenę maksymalną megawatogodziny - wyniesie ona 693 zł dla zużycia ponad limit. 

Zobacz wideo Justyna Piszczatowska gościnią Zielonego Poranka Gazeta.pl (4.11)

Ceny prądu 2023. Pierwsze wnioski o podwyżki

Ile zatem zapłacimy? To zależy od decyzji Urzędu Regulacji Energetyki. Bo to on zatwierdza taryfy dla przeciętnych konsumentów. Jak informuje "Rzeczpospolita" do URE trafiły już wnioski o zmianę taryf kilku sprzedawców. Wśród nich są Energa Obrót, Tauron Sprzedaż i PGE Obrót. Jakich podwyżek chcą dla klientów? Na tym etapie wciąż jest to tajemnicą.

Rafał Gawin, prezes URE, w rozmowie z dziennikiem nie kryje jednak, że nowe stawki będą "pod wpływem cen węgla".

- Koszty paliwa mają istotne odzwierciedlenie w cenach energii i ciepła. Ok. 80 proc. produkowanej w Polsce energii pochodzi z węgla, podobnie w produkcji ciepła. Zatem wzrost cen surowca przekłada się bezpośrednio na koszt wytwarzania, tym samym - mówi. 

Przeciąganie liny między sprzedawcami energii a urzędem, którego zdaniem jest ochrona interesów konsumentów, potrwa najpewniej do grudnia. Wtedy powinno być jasne, jakie są stawki. Konsumenci powinni pamiętać jednak, że dziś, z uwagi na tarczę antyinflacyjną, stawka podatku VAT na energię elektryczną wynosi 5 proc. Możliwe jednak, że rząd będzie musiał w końcu powrócić do poziomu 23 proc. A to ponownie podbije ceny prądu. 

Energia elektryczna w Polsce: dlaczego ceny rosną?

W ostatnich latach w wielu krajach, w tym w Polsce, ceny energii elektrycznej wzrosły. Wynika to z kilku czynników, a jednym z najważniejszych jest szybkie tempo wzrostu gospodarki. Dodatkowo węgiel był długo jednym z tańszych paliw, a potencjał wzrostu cen okazał się spory. W Polsce popyt na węgiel jest wyjątkowo duży, bo kraj wciąż nie przeszedł transformacji energetycznej - trzy czwarte prądu pochodzi u nas z węgla.

Urząd Regulacji Energetyki w Polsce jest agencją rządową, która ustala zasady sprzedaży energii elektrycznej i gazu. Jej zadaniem jest wspieranie konkurencyjności, równoważenie podaży i popytu, a przede wszystkim ochrona praw konsumentów.

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: