37-letni Alex Soros przejął kierownictwo nad Fundacją Open Society oraz majątek w wysokości 25 miliardów dolarów - powiedział w rozmowie z "Wall Street Journal". Jak czytamy, przekazanie fundacji 92-letniego George'a Sorosa w ręce jego syna odbyło się w grudniu ubiegłego roku.
Alex Soros mówił w wywiadzie, że jest "bardziej polityczny" od swojego ojca i że planuje kontynuować finansowe wspieranie lewicy w USA. - Dopóki druga strona [prawica - przyp. red.] wkłada pieniądze w politykę, my też musimy to robić - tłumaczył. Syn znanego inwestora zapowiedział, że rozszerzy priorytety Fundacji Open Society o prawa do głosowania i aborcji, a także równość płci. "Wall Street Journal" podaje, że fundacja przekazuje ok. 1,5 miliarda dolarów rocznie m.in. na grupy zajmujące się walką o prawa człowieka. Ponadto rzecznik Alexa Sorosa przekazał dziennikowi "Financial Times", że fundacja zamierza "podwoić wysiłki" w obronie praw wyborczych i wolności osobistej w kraju oraz "wspierać sprawę demokracji za granicą".
W maju ubiegłego roku Alex Soros spotkał się w Nowym Jorku z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. "Dziś to Ukraińcy walczą o swoje europejskie, demokratyczne marzenie. Musimy ich wspierać - także broniąc naszej demokracji i trzymając się wartości, za które oni oddają życie" - pisał na Twitterze Trzaskowski. Z kolei Alex Soros komentował: "Dziękuję za wszystko, co Warszawa i Polska robią dla Ukrainy".