W wykazie prac legislacyjnych rządu znalazła się informacja o tym, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska planuje podniesienie limitu, do którego w 2023 r. cena energii jest zamrożona na poziomie z 2022 roku. Zgodnie z planami resortu, rząd miałby przyjąć projekt jeszcze w tym kwartale.
Jej celem [ustawy - red.] jest objęcie szerszym wsparciem odbiorców w gospodarstwach domowych poprzez podwyższenie podstawowego limitu zużycia energii elektrycznej objętego mrożeniem ceny
- czytamy w wykazie prac rządu. Na razie nie wiadomo, do jakiego poziomu i dla jakich odbiorców miałby zostać podniesiony limit.
Zgodnie z obecnymi zasadami, zamrożona cena z 2022 r. (chodzi wyłącznie o cenę energii, bez podatków, opłat dystrybucyjnych itd.), tj. 0,41 zł/kWh, obowiązuje przy zużyciu do 3 tys. kWh rocznie dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny i gospodarstw rolnych, 2,6 tys. dla osób z niepełnosprawnościami oraz 2 tys. dla pozostałych. Ponad te zużycia cena samej energii elektrycznej to 0,693 zł za kWh.
Podniesienie limitu nie jest jedyną zmianą, którą szykuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Planowana nowelizacja przewiduje także obniżenie ceny maksymalnej energii elektrycznej dla jednostek samorządu terytorialnego, małych i średnich przedsiębiorstw oraz niektórych podmiotów użyteczności publicznej. Dziś ta maksymalna cena to 785 zł/MWh (ta kwota nie obejmuje m.in. akcyzy czy VAT).
Celem projektu jest dalsze minimalizowanie podwyżek cen energii dla najbardziej wrażliwych odbiorców, zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego państwa poprzez zapewnienie odpowiedniego poziomu płynności i możliwości regulowania zobowiązań, zapewnienie ciągłości dostaw energii. Istnieje konieczność utrzymania rozwiązań osłonowych obowiązujących od 2022 r.
- informuje resort klimatu i środowiska.
Dodatkowo w wykazie prac napisano, że projekt regulacji zakłada także wprowadzenie w 2023 r. dla dużych podmiotów z sektora węglowego systemu składki solidarnościowej. Objęte mają zostać nim podmioty, które w 2022 r. uzyskały "nieuzasadnione nadmierne dochody". Te nadmierne dochody miałyby być odprowadzane na rzecz Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny.